Zaloguj się Załóż konto
Polish (Poland)English (United Kingdom)

Ojciec, który dusił 2-letniego syna poduszką skazany na dożywacie po jego śmierci, która nastąpiła 18 lat później

Brutalny ojciec został skazany na dożywocie, ponieważ jego syn zmarł 18 lat po tym, jak był przez niego duszony jako małe dziecko.

48-letni Alan Bird został skazany za morderstwo po śmierci Lewisa, która nastąpiła w lipcu 2019 r., prawie 20 lat po tym, jak jego ojciec spowodował trwałe i nieodwracalne uszkodzenie mózgu poprzez duszenie dziecka.


Wcześniej w 2002 roku ojciec został już raz skazany na osiem lat więzienia. Mężczyzna przyznał się wtedy, że 29 września 2001 roku trzymał poduszkę na twarzy syna przez kilka minut.

Kiedy sanitariusze przybyli do rodzinnego domu w Dewsbury w West Yorkshire w Wielkiej Brytanii, zastali Lewisa pokrytego siniakami i „śmiertelnie bladego”.

Zobacz też: Rząd wprowadzi zmiany dotyczące długości trwania zajęć w szkołach w Anglii

Po śmierci Lewisa mężczyzna został ponownie aresztowany i postawiony przed sądem, bo prokuratorzy uznali, że ponosi odpowiedzialność karną za śmierć syna.

Skazując go wczoraj, sędzia Richard Jacobs powiedział: „Lewis, w wyniku twojego ataku, doznał nieodwracalnego uszkodzenia mózgu, które spowodowało u niego poważne problemy”.


„Sędziowie przysięgli byli pewni, że twoje oryginalne działania w 2001 roku były istotną przyczyną śmierci Lewisa, która nastąpiła w 2019 roku”.

„W lipcu 2002 r. przyznałeś się przed tym sądem do wyrządzenia ciężkiego uszczerbku na zdrowiu z zamiarem okrucieństwa wobec dziecka”.

Jak dodał sędzia, Lewis przez 18 lat żył w ciężkich warunkach z powodu ataku. Musiał być karmiony przez rurkę, miał porażenie mózgowe, a jego mowa, słuch i wzrok były upośledzone.

Sędzia Jacobs pochwalił także przybranych rodziców Lewisa za opiekę, jaką otaczali go przez większość jego życia.


Prokurator Richard Wright powiedział: „Śmierć Lewisa Turnera nie była jakąś dziwną infekcją, która odebrała życie zdrowemu chłopcu”.

„To była ostateczna konsekwencja rozmyślnego ataku Alana Birda na Lewisa. Sonda do karmienia, której musiał używać po ataku, spowodowała rozwój infekcji. Jego śmierć była konsekwencją zaatakowania go przez oskarżonego”.

Ojciec został skazany na dożywocie, o wcześniejsze zwolnienie będzie mógł się ubiegać po odbyciu kary ośmiu lat więzienia.

-