Wiadomości
Kryzys w brytyjskich portach. Ogromne kolejki ciężarówek po masowych zwolnieniach i zawieszeniu usług przez P&O
W portach w Dover i Hull zeszłej nocy utworzyły się ogromne kolejki ciężarówek po tym, jak P&O Ferries w trybie natychmiastowymi zwolniło cały personel żeglugowy.
W portach w Dover i Hull zeszłej nocy utworzyły się ogromne kolejki ciężarówek po tym, jak P&O Ferries w trybie natychmiastowymi zwolniło cały personel żeglugowy.
Firmę nazwano „zdrajcą” po tym, jak wczoraj zwolniono 800 marynarzy i powiedziano im, że zostaną zastąpieni tańszymi pracownikami agencyjnymi.
800 pracowników P&O Ferries zostało zwolnionych w trybie natychmiastowym, bez wypowiedzenia, a firma chce ich zastąpić tańszą siłą roboczą.
Niektóre media donosiły, że ochroniarze wsiadali na statki z kajdankami, aby usunąć zwolnioną załogę.
Firma zawiesiła wszystkie swoje usługi na kilka następnych dni, pogrążając porty promowe w absolutnym chaosie.
W portach zaczęły gromadzić się ciężarówki, które nie miały dokąd pojechać, a kierowcy byli coraz bardziej sfrustrowani.
Kierowcy w porcie skarżą się na to, że nawet nie ma tam nikogo, aby im doradzić lub zaaranżować inny prom.
Większość kierowców musi wyjechać z portu i przejść cały proces rezerwacji jeszcze raz, co wiąże się z kupowaniem biletu w dużo w wyższej cenie.
Dodatkowo pracownicy, którzy wczoraj zostali zwolnieni przez firmę promową P&O Ferries, w proteście zablokowali drogę prowadzącą do portu w Dover.
W oświadczeniu operator promowy poinformował: „Z roku na rok ponieśliśmy 100 milionów funtów strat, które pokrył nasz macierzysty DP World. To nie jest trwałe. Nasze przetrwanie zależy od szybkich i znaczących zmian, które wprowadzamy teraz. Bez tych zmian nie ma przyszłości dla P&O Ferries”.
Firma doradza też wszystkim, którzy już jadą do Dover i Calais, aby udali się do stanowisk odprawy duńskiej firmy DFDS.
Związki zawodowe i politycy potępili masowe zwolnienia. Poseł Partii Pracy z Kingston upon Hull East wezwał rząd do zmuszenia P&O negocjowania z członkami związków zawodowych.
„Muszą wymyślić inny plan. Nie mogą po prostu zwalniać ludzi w trybie natychmiastowym bez konsultacji lub wypowiedzenia. To 800 miejsc pracy w całym kraju” - powiedział Karl Turner.
Natomiast Związek Kolejowy, Morski i Transportowy (RMT) powiedział, że szuka drogi prawnej, aby zakwestionować zwolnienia.
W oświadczeniu podał, że Wielka Brytania zobaczyła jeden z najbardziej „okrutnych przykładów despotycznego zachowania pracodawców” i jeden z najbardziej haniebnych epizodów w swojej najnowszej historii przemysłu.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
| Czytaj poprzedni artykuł: Wielka Brytania ze skutkiem natychmiastowym cofnęła licencję dla Russia Today | Czytaj następny artykuł: Mężczyzna spadł z wiaduktu nad autostradą – j7 autostrady M6 zamknięty |
Gorące Tematy

Bank Anglii wydał ważne ostrzeżenie dla osób płacących gotówką

Dodatkowy bank holiday w UK. Tysiące osób mogą świętować do rana

Kupujesz raz za 40 pensów, wymieniasz za darmo. Brytyjski supermarket po…

Ryanair objęty dochodzeniem za pobieranie opłat od rodziców za miejsca o…

Wielka Brytania: Popularne zoo oferuje bilety za 10 GBP. Jest jeden waru…

Wielka Brytania zmienia zasady świadczeń. Nowe przepisy DWP już obowiązu…

Wielka Brytania szykuje się na falę upałów. Temperatury mogą sięgnąć naw…
