Zaloguj się Załóż konto
Polish (Poland)English (United Kingdom)

Tragedia w Londynie. Chciał powstrzymać nożownika wjeżdżając w niego samochodem. Nie żyją 2 osoby

Kobieta została śmiertelnie raniona nożem, a następnie jej zabójca został potrącony przez samochód w zachodnim Londynie.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek 24 stycznia o godzinie 9:00 na  Chippenham Road w Maida Vale.

43-letnia Yasmin Chkaifi została uznana za zmarłą z powodu śmiertelnych ran kłutych.


Według doniesień mediów za brutalny atak nożem odpowiedzialny jest jej były mąż 41-letni Leon McCaskre.

Przechodnie próbowali zatrzymać napastnika po tym, jak zaatakował kobietę, dźgając ją ponad dziesięć razy.

Mężczyzna przerwał, dopiero gdy został zabity, po tym, jak kierowca użył swojego samochodu, aby powstrzymać atak.

Według świadków uderzył również w kobietę. Mężczyzna, który nie chciał podać swojego nazwiska, powiedział Daily Mail: „Kierowca miał pod swoim samochodem oboje – chłopaka i dziewczynę. Ja i dwóch staruszków musieliśmy podnieść samochód i wyciągnąć jej ciało. Robiliśmy jej resuscytację krążeniowo-oddechową, ale wszędzie miała rany kłute. Nie mogliśmy zatrzymać krwi”.


26-letni kierowca pozostał na miejscu zdarzenia i został aresztowany pod zarzutem morderstwa.

Detektywi powiedzieli, że w pełni współpracował w śledztwie i został zwolniony za kaucją, aby w przyszłym miesiącu wrócić na posterunek policji.

DCI Neil Rawlinson powiedział: „Dzięki informacjom dostarczonym przez świadków oraz dzięki przeglądowi telewizji przemysłowej, zyskujemy jaśniejszy obraz tego, co wydarzyło się na miejscu zdarzenia”.

„Po pierwsze widać, że osoby będące w pobliżu próbowali interweniować, aby powstrzymać atak, a ich działania były bardzo odważne”.

„Mężczyzna, który był kierowcą samochodu, został aresztowany za bardzo poważne przestępstwo i zwolniony za kaucją.  Musimy przeprowadzić pełne śledztwo, biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności” - dodał.


Zarówno świadkowie, jak i rodzina zamordowanej kobiety uważają kierowcę za bohatera.

Jej kuzyn Hafiza powiedział: „To bohater i nasza rodzina chciałaby się z nim spotkać, aby wyrazić naszą wdzięczność. Przejeżdżał obok, zobaczył zaatakowaną kobietę i próbował to powstrzymać”.

„Ten człowiek nie powinien być aresztowany, ale powinien otrzymać nagrodę za jego odwagę. Próbował ocalić jej życie i nigdy nie zapomnimy, co zrobił” - dodał.

-