Wiadomości
Policja aresztowała dwóch podejrzanych o atak w londyńskim metrze
W sobotę w południowej części portu Dover aresztowano pierwszego podejrzanego - 18-latka, który próbował zbiec z Wielkiej Brytanii. Jak donosi Daily Mail, był on też rzekomo aresztowany dwa tygodnie temu na tej samej stacji metra, gdzie doszło do ataku.
Brytyjska minister spraw wewnętrznych Amber Rudd powiedziała w programie "The Andrew Marr Show", że drugie aresztowanie sugeruje, że napastnik, który podłożył bombę na stacji metra Parsons Green, nie był "samotnym wilkiem".
Policja wciąż przeszukuje również dom w Sunbury-on-Thames w Surrey, w którym prawdopodobnie mieszkał zatrzymany 18-latek. Dom należy do małżeństwa Jonesów, 88-letniego Ronalda i 71-letniej Penelope, którzy w 2010 r. otrzymali z rąk królowej Elżbiety II tytuły szlacheckie za tworzenie przez lata zastępczego domu dla setek dzieci, w tym uchodźców.
Po piątkowym ataku, służby ogłosiły krytyczny poziom zagrożenia terrorystycznego.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
| Czytaj poprzedni artykuł: Ryanair odwołuje loty w ostatniej chwili. Na liście są połączenia z Birmingham | Czytaj następny artykuł: Mężczyzna uzbrojony w nóż aresztowany w centrum miasta |
Gorące Tematy

Pilne ostrzeżenie dla Polaków jadących do Wielkiej Brytanii. Są problemy…

Wielka Brytania wprowadza ogromne zmiany dla kierowców. Nowe prawo ma by…

Burza śnieżna Goretti uderzy w Wielką Brytanię. Wydano bursztynowe alert…

Potężne opady śniegu nadciągają nad Wielką Brytanię. Nawet 30 cm śniegu …

Ryanair tnie połączenia. Zmiany uderzą w popularne kierunki

Śnieg zamyka lotnisko, szkoły i drogi w regionie Birmingham

Mobilne punkty odbioru odpadów w Birmingham. Terminy i miejsca na począt…