Wiadomości
Islamski duchowny odpowiedzialny za zamach w Tunezji mieszka w UK i żyje z zasiłków
Hani al-Sibai, duchowny, który przynależy do Al-Kaidy i jest podejrzewany o zradykalizowanie poglądów islamskiego bojownika „Jihadi Johna” mieszka w wartej 1 mln funtów posiadłość w modnej dzielnicy zachodniego Londynu. To on jest jedną z osób mających wpływ na fanatyków, którzy zrekrutowali i wyszkolili Seifeddine’a Rezgui – sprawcę zamachów w Tunezji.
Urodzony w Egipcie 54-letni al-Sibai otrzymuje rocznie 50 tys. funtów w benefitach, dostaje m.in. świadczenia dla niepełnosprawnych. Z tej kwoty utrzymuje żonę i pięcioro dzieci. Jednocześnie prowadzone jest przeciwko niemu dochodzenie, gdyż władze podejrzewają go o oszustwa zasiłkowe. Zapytany przez dziennikarzy „Daily Mail” o to, jak może usprawiedliwić swoją postawę i pobieranie takich sum pieniędzy, odpowiedział, by zwrócić się z tym pytaniem do Davida Camerona.
Keith Vaz, który pełni rolę przewodniczącego komitetu spraw wewnętrznych powiedział, że napisał już list do szefowej Home Office Theresy May z żądaniem wyjaśnień dlaczego al-Sibai przebywa nadal na terenie UK. Jego zdaniem niewytłumaczalnym jest to, że rząd, który odnosi takie sukcesy, nie może pozbyć się kogoś, kto ma tak niebezpieczne powiązania z terrorystami.
Data utworzenia: wtorek, 07 lipca 2015 10:46
-
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
| Czytaj poprzedni artykuł: Dziesiąta rocznica zamachów 7/7 | Czytaj następny artykuł: Wysokie temperatury staną się w UK normą – informują brytyjscy synoptycy |
Gorące Tematy

Wielka Brytania podnosi wiek emerytalny. Kto musi czekać dłużej i ile wy…

Wielka Brytania ogłasza zmiany w bank holiday na 2026 rok. Pojawił się d…

Szef Ryanair do Brytyjczyków: Głosowaliście za Brexitem – to teraz stójc…

Wielka Brytania szykuje się na uderzenie sztormu Dave. Wydano poważne os…

Mieszkańcy Wielkiej Brytanii wezwani do przygotowania latarek i baterii …

Wielka Brytania: zaczęły się odwołania lotów. Linie reagują na rosnące k…

Wielka Brytania: Zostały godziny, by zyskać nawet 916 GBP. Kluczowy term…