Wiadomości
PoundPub czyli piwo za funta

W Manchester otworzony został pierwszy pub, w którym piwo można kupić już za £1. Właściciel wierzy, że to może być sposób na przetrwanie brytyjskich pubów.
W Manchester otworzony został pierwszy pub, w którym piwo można kupić już za £1. Właściciel wierzy, że to może być sposób na przetrwanie brytyjskich pubów.PoundPub ma w swojej ofercie jedno: piwo. To kosztuje £1,5 za pintę trunku lub £1 za pół pinty – (średnia cena w Londynie to £3,60 za piwo). I to wszystko – nie ma tu dodatkowych atrakcji ani ekskluzywnego wystroju. Przychodzący tutaj klienci mają napić się piwa, a nie oglądać sport na płatnych kanałach telewizyjnych.
Pub w Atherton to drugi punkt sieci – pierwszy powstał w Stockton-on-Tees. Właściciel lokalu, Dave Stutton, mówi, że niska cena piwa nie znaczy, że więcej ludzi będzie się tutaj upijać. Klientom bardzo podobają się niskie ceny i chętnie spędzają tutaj czas. Mężczyzna dodaje też, że każdego dnia wiele pubów na terenie Wielkiej Brytanii zamyka się. Tutton uważa, że obniżenie ceny piwa może być ratunkiem dla branży.
Z tak niskich cen nie jest zadowolona konkurencja. Nic dziwnego, na koniec dnia większość klientów woli przyjść do Pound Pub – mówi właściciel.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
| Czytaj poprzedni artykuł: Najbardziej brudna restauracja | Czytaj następny artykuł: Wyższe wyroki za niedopilnowanie agresywnych psów |
Gorące Tematy

Wielka Brytania rozda darmowe domowe baterie. Rachunki za prąd mogą spaś…

easyJet uruchamia trzy nowe trasy z Wielkiej Brytanii

15-latek postrzelony w parku w Birmingham. Policja zwiększa liczbę patro…

Kredyty hipoteczne w Wielkiej Brytanii znowu drożeją. Raty mogą ponownie…

Miliony osób w Wielkiej Brytanii zapłacą wyższy podatek. Sześć legalnych…

Nowy premier Wielkiej Brytanii zapowiada pierwsze ulgi. Tańszy prąd i po…

Nagły zwrot w Wielkiej Brytanii. Rząd wstrzymuje wcześniejsze zwalnianie…