Wiadomości
Plaga myszy w sklepie w Birmingham. Posypały się wysokie kary
| Fot: Google Map |
W sklepie w Birmingham dwukrotnie wykryto poważną plagę myszy. Sprawa trafiła do sądu i zakończyła się wysokimi karami finansowymi.
Kontrole sanitarne w jednym ze sklepów spożywczych w Birmingham ujawniły poważne naruszenia przepisów dotyczących bezpieczeństwa żywności.Inspektorzy dwukrotnie, w odstępie zaledwie kilku tygodni, natrafili na ślady obecności myszy oraz liczne zaniedbania higieniczne.
Sprawa zakończyła się postępowaniem sądowym, podczas którego odpowiedzialność przyznała zarówno spółka prowadząca sklep, jak i jej dyrektor.
Inspektorzy znaleźli odchody myszy w wielu miejscach sklepu
Pierwsza kontrola w Kings Heath International Store przy High Street w dzielnicy Kings Heath odbyła się 16 kwietnia ubiegłego roku. Inspektorzy znaleźli odchody myszy na bloku rzeźniczym oraz w całej części przeznaczonej do rozbioru mięsa.Ślady obecności gryzoni odkryto również na workach z żywnością, w kartonach z ziołami i przyprawami oraz w pomieszczeniach magazynowych.
Kontrolerzy zwrócili także uwagę na zakrwawione ściany, zardzewiałe regały oraz brudną chłodnię i zaplecze dla pracowników. W związku z zagrożeniem dla zdrowia publicznego sklep został zamknięty i mógł wznowić działalność dopiero po usunięciu stwierdzonych nieprawidłowości.
Kolejna kontrola wykazała, że problem powrócił
Podczas następnej inspekcji, przeprowadzonej 3 czerwca 2025 roku, inspektorzy ponownie natrafili na oznaki obecności myszy.Odchody znaleziono obok puszek i butelek z napojami, w magazynach oraz w pobliżu produktów gotowych do spożycia.
Kontrola wykazała również, że mięso było przechowywane na zardzewiałych regałach w chłodni, a ściany były zabrudzone krwią, rdzą i innymi zanieczyszczeniami.
Rada miasta mówi o systematycznych zaniedbaniach
Reprezentujący Radę Miasta Birmingham prokurator Altaf Hussain powiedział przed sądem: „Dochodziło do systematycznych zaniedbań w zakresie utrzymania czystości, zwalczania szkodników oraz ochrony żywności przed zanieczyszczeniem.”JK Foods 24-7 Ltd oraz dyrektor spółki Jamil Zamankhail przyznali się do sześciu zarzutów dotyczących naruszenia przepisów The Food Safety and Hygiene (England) Regulations 2013 podczas rozprawy, która odbyła się 2 lipca.
Właściciel twierdził, że sklep był w złym stanie już przy zakupie
Jamil Zamankhail, który składał wyjaśnienia za pośrednictwem tłumacza, powiedział sądowi, że sprzedał sklep trzy tygodnie wcześniej, ponieważ działalność przynosiła duże straty.Jak wyjaśnił: „Kiedy kupiliśmy ten sklep, jego stan nie był dobry. Powiedzieliśmy sobie, że postaramy się to jak najszybciej naprawić i wydaliśmy na to od 8 do 9 tysięcy funtów.”
Dodał również, że część mięsna sklepu była wynajmowana innemu podmiotowi i nie była przez niego prowadzona.
Sędziowie zwrócili jednak uwagę, że „w bardzo krótkim czasie stan lokalu ponownie stał się taki sam jak podczas pierwszej kontroli”.
Firma i jej dyrektor otrzymali wysokie kary
Jamil Zamankhail został ukarany grzywną w wysokości 1 800 funtów. Musi również zapłacić dopłatę sądową w wysokości 720 funtów oraz 1 200 funtów kosztów postępowania.Zobacz też:
Spółka JK Foods 24-7 Ltd została ukarana grzywną w wysokości 16 000 funtów. Dodatkowo sąd nakazał jej zapłatę 2 000 funtów dopłaty oraz 1 200 funtów kosztów postępowania.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Gorące Tematy

Trzecia fala upałów w Wielkiej Brytanii. Tym razem problemem będzie nie …

Supermarkety w Wielkiej Brytanii pilnie proszą o zwrot produktów. „Nie j…

Wielka Brytania: nawet 2672 GBP w lipcu. Cztery świadczenia z DWP i HMRC

Tragedia w Wolverhampton. Mężczyzna śmiertelnie ugodzony nożem na parkin…

Ryanair wprowadza ułatwienie na 3 lotniskach w Wielkiej Brytanii

Niektóre szkoły w UK zmieniają jutro godziny otwarcia. Rodzice muszą spr…

DWP potwierdza wypłaty do 300 GBP. Pieniądze trafią na konta bankowe w W…


