Zaloguj się Załóż konto

Lidl wyprzedził Morrisons w Wielkiej Brytanii. Klienci masowo wybierają tańsze zakupy

Lidl wyprzedził Morrisons w Wielkiej Brytanii. Klienci masowo wybierają tańsze zakupy

Lidl został piątą największą siecią supermarketów w Wielkiej Brytanii. To ważny sygnał, jak mocno zmieniły się zakupy Brytyjczyków.

Lidl osiągnął w Wielkiej Brytanii wynik, który jeszcze kilkanaście lat temu wydawał się mało prawdopodobny.

Niemiecki dyskont wyprzedził Morrisons i został piątą największą siecią spożywczą w kraju.

Zmiana pokazuje, jak bardzo gospodarstwa domowe szukają dziś oszczędności przy codziennych zakupach.

Wysokie rachunki, ceny żywności i rosnące koszty życia sprawiają, że klienci coraz częściej wybierają sklepy, które kojarzą się z niższymi cenami.

Według danych Worldpanel by Numerator Lidl zwiększył sprzedaż o 8,8 proc. rok do roku. To dało sieci rekordowy udział w rynku na poziomie 8,6 proc. w ciągu 12 tygodni do 17 maja.

Morrisons w tym samym czasie miał 8,3 proc. udziału w rynku. Sprzedaż sieci wzrosła jedynie o 1,3 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem.

Lidl urósł z małego gracza do jednej z największych sieci

Jeszcze 25 lat temu Lidl miał zaledwie 1,4 proc. brytyjskiego rynku spożywczego. Był wtedy za takimi markami jak Safeway, Somerfield czy Kwik Save, których dziś nie ma już w tej samej formie na rynku.

Od tego czasu sieć szybko otwierała kolejne sklepy i zmieniała swój wizerunek. Lidl przestał być postrzegany wyłącznie jako miejsce na najtańsze podstawowe produkty, a coraz częściej stał się sklepem do regularnych, tygodniowych zakupów.

Lidl działa w Wielkiej Brytanii od 1994 roku. Obecnie Lidl GB ma już 1000 sklepów, 13 centrów dystrybucyjnych i zatrudnia 35 tys. osób w Anglii, Szkocji i Walii.

W roku finansowym zakończonym w lutym 2025 roku sprzedaż Lidl GB wzrosła o 8,3 proc. do £11,7 mld. Zyski firmy wzrosły ponad dwukrotnie i osiągnęły £156,8 mln.

Sieć zapowiada dalszą ekspansję w Wielkiej Brytanii

W kwietniu Lidl zapowiedział otwarcie 50 kolejnych sklepów w Wielkiej Brytanii w ciągu roku. Firma planuje też zainwestować ponad £600 mln w dalszy rozwój na brytyjskim rynku.

To oznacza, że presja na tradycyjne sieci supermarketów może jeszcze wzrosnąć. Lidl znajduje się teraz za Aldim, który jest czwartą największą siecią supermarketów w Wielkiej Brytanii.


Aldi ma mniej niż jeden punkt procentowy straty do Asdy. Ta z kolei nadal zmaga się ze spadkiem sprzedaży mimo działań naprawczych.

Szybki rozwój Lidla i Aldiego był częściowo możliwy dzięki słabszym wynikom Asdy i Morrisons. Obie sieci zostały wcześniej przejęte w transakcjach private equity finansowanych dużym zadłużeniem.

Szef Lidla mówi o ważnym kamieniu milowym

Ryan McDonnell, dyrektor generalny Lidl GB, nazwał awans sieci na piąte miejsce ważnym momentem dla firmy.

Jak powiedział, „zostanie piątym największym supermarketem w Wielkiej Brytanii to znaczący kamień milowy i wyraźny dowód tempa, które zbudowaliśmy”.

Dodał, że oczekiwania klientów się zmieniają, a gospodarstwa domowe szukają wartości, na której mogą polegać, bez rezygnowania z jakości. Według McDonnella Lidl pozostaje „maksymalnie skoncentrowany” na dostarczaniu właśnie takiej oferty.

Szef sieci podkreślił też rolę pracowników. Stwierdził, że wynik jest zasługą zaangażowania zespołów, które każdego dnia obsługują klientów.


Morrisons odpowiada i kwestionuje pełny obraz rynku

Morrisons zwraca uwagę, że dane Worldpanel nie pokazują całego obrazu, ponieważ nie obejmują sprzedaży w sklepach convenience. To istotne, bo Morrisons ma setki takich placówek, a Lidl nie ma ich wcale.

Rzecznik Morrisons powiedział, że udział sieci w rynku według Worldpanel pozostaje stabilny od początku 2025 roku. Podkreślił też, że Morrisons nadal obsługuje ponad 10 mln klientów tygodniowo.

Firma zaznacza, że utrzymała udział w rynku bez otwierania nowych supermarketów. Jednocześnie dyskonty, takie jak Lidl i Aldi, wciąż dodają znaczącą nową powierzchnię handlową.

Promocje stają się kluczowe dla klientów

Awans Lidla następuje w czasie, gdy klienci w Wielkiej Brytanii coraz mocniej pilnują domowych budżetów. Gospodarstwa domowe szukają promocji i tańszych alternatyw, aby złagodzić skutki inflacji żywności i wysokich rachunków za energię.

Zobacz też:


Według Worldpanel ceny artykułów spożywczych w ujęciu like-for-like wzrosły o 3,1 proc. w ciągu czterech tygodni do 17 maja. Było to jednak najwolniejsze tempo inflacji od grudnia 2024 roku.

Supermarkety próbowały przyciągnąć klientów rabatami. Wydatki na produkty objęte promocjami wzrosły o 9,5 proc. rok do roku, podczas gdy wydatki na produkty w pełnej cenie były niemal płaskie i zwiększyły się tylko o 0,1 proc.

Fraser McKevitt, szef działu analiz handlu detalicznego i konsumentów w Worldpanel, powiedział, że spowolnienie inflacji to dobra wiadomość dla kupujących. Zaznaczył jednak, że klienci wcześniej mierzyli się z ostrzeżeniami o możliwym wzroście cen żywności z powodu skutków wojny na Bliskim Wschodzie.

-
 
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Czytaj poprzedni artykuł:
Aldi wprowadza duże obniżki cen w Wielkiej Brytanii jeszcze przed latem. Klienci odczują to przy kasie
 Czytaj następny artykuł:
Wielka Brytania zaostrza działania wobec nielegalnych migrantów. Są pierwsze wyroki więzienia