Wiadomości
Cameron: koniec z lewą imigracją!
- Razem możemy odzyskać naszą granicę i odesłać nielegalnych imigrantów do domu - mówił w Londynie szef rządu. I zapewnił, że jeśli powiedzie się jego plan, imigracja wróci do bezpiecznego poziomu lat 80. i przestanie być gorącym tematem politycznym.
Przejmując władzę w 2010 r., konserwatyści obiecali, że ograniczą imigrację z krajów spoza UE. Choć jak donosił "Guardian", Cameron wycofał się z najbardziej kontrowersyjnego pomysłu publikacji przez firmy nazwisk zatrudnianych przez nich imigrantów, to zapowiedział istotne ograniczenia dla osób chcących osiedlić się w Wielkiej Brytanii.
Zdaniem premiera imigranci przybywający na Wyspy powinni mówić po angielsku i mieliby w przyszłości zdawać testy kwalifikacyjne z języka. Co więcej, osoby ściągające do kraju imigrantów - czy to w ramach łączenia rodzin, czy też z innych powodów - powinny zarabiać więcej niż 20 tys. funtów rocznie. Wszystko po to, by świeżo przybyli mieli zabezpieczenie finansowe i nie stali się obciążeniem dla państwa, żyjąc z zasiłków.
Co roku brytyjskie władze wydają 50 tys. wiz krewnym obywateli bądź rezydentów o korzeniach imigranckich. Cameron chciałby ukrócić nadużywanie prawa do łączenia rodzin - chodzi szczególnie o plagę fikcyjnych małżeństw, dzięki którym wizy dostaje co roku kilka tysięcy ludzi. Szef rządu przytoczył przykład pewnego Pakistańczyka, który uzyskał prawo do pobytu w Wielkiej Brytanii, żeniąc się z Brytyjką. Zaraz po ślubie rozwiódł się jednak z "fikcyjną" żoną, wrócił do Pakistanu po tę prawdziwą i obecnie próbuje zalegalizować jej pobyt na Wyspach.
Dlatego też urzędnicy imigracyjni i policja mają jeszcze skrupulatniej przyglądać się łączeniu rodzin. Zaś imigranci będą musieli udowodnić, że z partnerem bądź partnerką, którą zamierzają poślubić na Wyspach, łączy ich coś więcej niż tylko chęć otrzymania ślubnej wizy. Premier zapowiedział, że chciałby, aby zmuszanie do małżeństwa (praktykowane w liczącej 2,4 mln ludzi społeczności muzułmańskiej i używane także niekiedy w celach imigracyjnych) stało się w Walii i Anglii przestępstwem ściganym z mocy prawa. - Małżeństwo z przymusu to coś więcej niż niewolnictwo. Zmuszanie kogoś do poślubienia innej osoby jest niedopuszczalne - mówił Cameron.
Wielka Brytania - z racji kolonialnej przeszłości i prowadzonej od lat polityki otwartości wobec przyjezdnych - jest państwem imigrantów. I społeczeństwem jak najbardziej wielokulturowym. W liczącym 61 mln kraju mieszka blisko milion Hindusów, ponad 970 tys. Pakistańczyków, 565 tys. czarnoskórych Brytyjczyków, których korzenie sięgają Karaibów oraz prawie pół miliona Afrykanów. I - jak wynika z najnowszych badań - ponad 2 mln ludzi mieszanej rasy. Do tego jeszcze trzeba doliczyć niedawną imigrację zarobkową z naszej części Europy, w tym prawie milion Polaków.
Ostatnio polityczny dyskurs wokół imigracji zaostrza się, a z sondaży wynika, że Brytyjczycy są coraz mniej otwarci na innych. Winny jest nie tylko kryzys i najwyższe od 15 lat bezrobocie, ale też imigracyjne oszustwa, o których niemal codziennie informują brytyjskie media. Na Wyspach działają wyspecjalizowane "gangi", które organizują np. fikcyjne małżeństwa. Zdarza się, że werbują nawet pastorów. W październiku u.br. doszło do spektakularnego aresztowania ślubnej pary w ratuszu w Sheffield w północnej Anglii. Policja zakuła w kajdanki niedoszłą parę młodych - afgańskiego azylanta i Słowaczkę, która miała być jego przepustką do brytyjskości.
Przepisy imigracyjne zaostrzał już poprzedni premier, laburzysta Gordon Brown. Cameron posunął się jednak znacznie dalej. W lutym br. roku wywołał spore zamieszanie, przyznając, że prowadzona od 30 lat polityka wielokulturowości, w myśl której ludzie o różnym zapleczu religijnym, kulturowym czy etnicznym żyją obok siebie zgodnie i w pokoju, nie przyniosła spodziewanych rezultatów.
Źródło: wyborcza.pl
Data utworzenia: niedziela, 23 października 2011 11:19
-
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
| Czytaj następny artykuł: Polscy kierowcy to zagrożenie - nie rozumieją znaków |
Gorące Tematy

Wielka Brytania przygotowuje się na najgorsze. Rząd apeluje do obywateli

Ryanair uruchomi nowe połączenie z Wielkiej Brytanii do Polski. Loty już…

Wielka Brytania podnosi wiek emerytalny. Kiedy kolejne zmiany?

Wielka Brytania szykuje duże zmiany na rynku pracy. Rząd chce zmienić za…

Ryanair wydaje ważne ostrzeżenie dla podróżnych mających zarezerwowane l…

Największe zmiany w Wielkiej Brytanii od 40 lat. Nowy premier stawia sob…

Wielka Brytania wprowadzi „godzinę policyjną” dla nastolatków. Social me…