Wiadomości
Wielka Brytania zawiera nowe porozumienie z UE. Starmer zapowiada „nową erę” we współpracy, ale nie brakuje ostrych głosów krytyki
Nowa umowa między Wielką Brytanią a Unią Europejską ma przynieść korzyści dla handlu, przemysłu i edukacji. Rząd szacuje, że dzięki porozumieniu gospodarka zyska 9 miliardów funtów do 2040 roku.
Od momentu Brexitu relacje między Wielką Brytanią a Unią Europejską były pełne napięć, niepewności i ostrych debat.
Jednak najnowsze porozumienie podpisane przez rząd premiera Keira Starmera z przedstawicielami UE może oznaczać istotny zwrot.
W zamyśle autorów porozumienia to początek „nowej ery” we wzajemnych relacjach, ukierunkowanej na współpracę, wzrost gospodarczy i odbudowę zaufania.
Równocześnie jednak pojawiły się głosy, że niektóre ustępstwa rządu mogą być nie do zaakceptowania dla części brytyjskiego społeczeństwa i branż takich jak rybołówstwo.
Premier przedstawia porozumienie jako impuls dla gospodarki i zmianę nastrojów
Keir Starmer, przemawiając z ogrodu przy Downing Street, podkreślił, że porozumienie ma ogromny potencjał dla firm i obywateli. Zaznaczył, że to krok w stronę przyszłości, a nie powrót do sporów sprzed Brexitu.– „Nie zamierzamy ponownie toczyć dawnych bitew. Skupiamy się na tym, co możemy zrobić razem, bo wspólne działanie przynosi lepsze efekty” – mówił premier.
Rząd prognozuje, że umowa przyczyni się do wzrostu gospodarczego o około 9 miliardów funtów do 2040 roku, głównie poprzez zmniejszenie biurokracji dla podróżnych i firm.
Co zawiera nowe porozumienie między Wielką Brytanią a UE?
Dokument obejmuje szereg ustaleń, które mają znaczenie praktyczne dla handlu, ochrony środowiska, edukacji i eksportu:- Produkty spożywcze: brytyjskie burgery i kiełbaski ponownie będą mogły trafiać na rynki unijne, a wiele rutynowych kontroli produktów roślinnych i zwierzęcych zostanie zniesionych.
- Zielona transformacja: brytyjskie firmy zostaną objęte unijnym systemem handlu emisjami, co pozwoli uniknąć opłat z tytułu „podatku węglowego” UE od przyszłego roku.
- Edukacja i młodzież: umowa przewiduje wspólne działania zmierzające do ponownego włączenia Wielkiej Brytanii w program wymiany studenckiej Erasmus+.
- Przemysł stalowy: eksport brytyjskiej stali zostanie chroniony przed nowymi unijnymi regulacjami i cłami, co może przynieść oszczędności rzędu 25 milionów funtów.
Krytyka ze strony opozycji i przedstawicieli sektora rybołówstwa
Pomimo pozytywnego tonu wypowiedzi premiera, porozumienie spotkało się z ostrą krytyką ze strony Partii Konserwatywnej i części komentatorów.Kemi Badenoch zarzuciła rządowi, że porozumienie zamienia Wielką Brytanię w „przyjmującego reguły” zamiast partnera negocjacyjnego.
Jej zdaniem oznacza to „dynamiczne dostosowywanie się do prawa UE”, ograniczenie suwerenności oraz oddanie kolejnych praw połowowych.
Z kolei Nigel Farage, lider Reform UK, nazwał 12-letnie rozszerzenie umowy połowowej „końcem brytyjskiego rybołówstwa”.
To silny cios dla sektora, który po Brexicie miał zyskać na niezależności i większym dostępie do zasobów morskich.
Rząd przekonuje, że to najlepsza możliwa pozycja handlowa Wielkiej Brytanii
Minister finansów Rachel Reeves w rozmowie z BBC podkreśliła, że obecnie Wielka Brytania ma wyjątkową pozycję na globalnym rynku.– „To najlepsze porozumienie z UE dla kraju spoza Wspólnoty. Mamy też świetne umowy z USA i Indiami. To sygnał, że jesteśmy atrakcyjnym partnerem dla inwestycji i handlu” – argumentowała.
Rząd liczy na to, że dzięki nowym relacjom z Brukselą możliwe będzie nie tylko usprawnienie handlu, ale też wzmocnienie pozycji międzynarodowej kraju, który przez ostatnie lata zmagał się z kryzysem reputacyjnym po Brexicie.
Nadzieje i obawy – czy kompromis okaże się trwały?
Choć ton rządu sugeruje, że porozumienie to sukces i nowy początek, krytycy nie mają złudzeń – droga do pełnej stabilizacji relacji z UE będzie długa.Dla niektórych środowisk, zwłaszcza w sektorze połowów, porozumienie oznacza dalsze ustępstwa i utratę suwerenności. Dla innych to krok w stronę pragmatycznej współpracy.
Ostateczny odbiór umowy zależy więc nie tylko od prognoz gospodarczych, ale też od tego, czy Brytyjczycy – po latach podziałów – są gotowi zaakceptować nowy model relacji z Unią, oparty bardziej na współdziałaniu niż na antagonizmach.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Gorące Tematy

Wielka Brytania: prawie milion właścicieli domów czeka szok kosztów. Rat…

Wielka Brytania rozważa ograniczenia dla kierowców. Możliwy limit 50 mph…

Wielka Brytania podnosi Universal Credit od kwietnia 2026. Oto pełna lis…

Wielka Brytania wprowadza nowe prawo dla właścicieli psów. Grożą im nieo…

Wielka Brytania podnosi płacę minimalną od 1 kwietnia 2026. Miliony prac…

Anglia otwiera najdłuższą pieszą trasę nadmorską świata – ma 2689 mil

Tysiące mieszkańców Wielkiej Brytanii otrzymają 200 GBP dodatku bezpośre…
