Wiadomości
Zmuszali Polki do prostytucji. Polski gang w UK skazany za handel i wykorzystywanie setek kobiet
Członkowie współczesnego gangu niewolniczego działającego w Wielkiej Brytanii zostali uwięzieni za handel i wykorzystywanie setek kobiet w całym Londynie.
Członkowie współczesnego gangu niewolniczego działającego w Wielkiej Brytanii zostali uwięzieni za handel i wykorzystywanie setek kobiet w całym Londynie.
Pięć osób trafiło do więzienia po tym, jak „odważna” Polka pomogła Metropolitan Police rozpracować jeden z największych współczesnych gangów niewolniczych w Anglii.
Kiedy kobieta przybyła do Wielkiej Brytanii miała 18 lat, jej marzeniem było znaleźć dla siebie lepsze życie po traumatycznym dzieciństwie w różnych sierocińcach w Polsce.
Niestety po dwóch dniach została bezdomna, nie wiedziała, co robić, jedynie, o czym myślała to, żeby znaleźć miejsce do spania i pracę.
Znalazła ogłoszenie po polsku i powiedziano jej, że ma pracę w Gravesend w hrabstwie Kent.
Będzie musiała umawiać się z ludźmi w zamian za pieniądze i zakwaterowanie, ale praca nie będzie wiązała się z seksem.
Niestety, gdy trafiła na miejsce, okazało się, że to praca w Burdelu.
Przez dwa lata była zmuszana do pracy w dwóch różnych burdelach. „Cały czas byłam zmuszana do pracy jak maszyna. Czasami nie wolno mi było brać prysznica, bo miałam tylu klientów” – jednego po drugim opowiadała kobieta.
Jej klientami byli w większości znacznie starsi mężczyźni. Najgorzej traktowali ją Pakistańczycy i Hindusi „obsesyjni na punkcie młodych dziewcząt i polskich blondynek”.
Jeśli się zbuntowała przeciwko rozkazom, bili ją i głodzili.
„Nigdy nie chciałam tam być” – powiedziała - „Szefowie nie byli dobrymi ludźmi. Bili nas, wykorzystywali i kradli nam pieniądze”.
Pewnego popołudnia odmówiła świadczenia usług seksualnych klientowi. Powiedziano jej, że „nie zasłużyła na jedzenie”.
Kobieta zadzwoniła pod numer 999 z czystej desperacji i determinacji. Gdy próbowała uciec z burdelu, przechwycił ją samochód policyjny i funkcjonariusze udzielili jej pomocy.
Jej zeznania doprowadziły do uratowania 134 innych kobiet i zatrzymania pięciu osób.
Dziś 44-letni Grzegorz Borówka, 48-letni Sebastian Zimoch, 52-letni Michał Łoziński, 41-letni Rafał Łącki i 45-letnia Anna Zimoch zostali skazani za spisek w celu zorganizowania lub ułatwienia podróży innym osobom w celu ich wyzysku i kontrolowania oraz zmuszania do prostytucji dla zysku.
Sebastian Zimoch został skazany na 8 lat więzienia, Michał Łoziński na 7 lat, Grzegorz Borówka na 3 lata i 9 miesięcy, Rafał Łącki na 18 miesięcy, a Anna Zimoch na 2 lata w zawieszeniu i nakaz wykonania 150 godzin nieodpłatnej pracy.
W śledztwie Metropolitan Police specjaliści zidentyfikowali ponad 300 potencjalnych ofiar handlu ludźmi, z czego zespół pomógł 134 kobietom.
Zobacz też:
Podczas procesu ujawniono, że Łoziński prowadził pięć domów publicznych w zachodnim Londynie, a Zimoch dwa w Docklands i północno-zachodnim Londynie.
Zaczęli prowadzić burdele w 2015 roku, a na czele gangu stało małżeństwo Sebastian i Anna Zimoch.
Rekrutowali kobiety, zatrudniali wielu kierowców i recepcjonistkę, co przyniosło znaczne korzyści finansowe.
W 2020 roku Łoziński i Zimoch przestali ze sobą współpracować.
Cała piątka została aresztowana w lutym 2021 roku.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
| Czytaj poprzedni artykuł: Myśliwce NATO przechwyciły rosyjskie samoloty w pobliżu granicy norweskiej | Czytaj następny artykuł: Tysiące podróżnych utknęło w długiej kolejce w Dover |
Gorące Tematy

Bank Anglii wydał ważne ostrzeżenie dla osób płacących gotówką

Dodatkowy bank holiday w UK. Tysiące osób mogą świętować do rana

Kupujesz raz za 40 pensów, wymieniasz za darmo. Brytyjski supermarket po…

Ryanair objęty dochodzeniem za pobieranie opłat od rodziców za miejsca o…

Wielka Brytania: Popularne zoo oferuje bilety za 10 GBP. Jest jeden waru…

Wielka Brytania zmienia zasady świadczeń. Nowe przepisy DWP już obowiązu…

Wielka Brytania szykuje się na falę upałów. Temperatury mogą sięgnąć naw…


