Wiadomości
Zakaz spotkań w grupach większych niż 6 osób w Anglii obejmuje również dzieci, w Szkocji i Walii dzieci nie są wliczane
Michael Gove poinformował, że dzieci nie zostaną wykluczone z najnowszych restrykcji Anglii, które wejdą w poniedziałek.
Oznacza to, że rodzina, która ma 4 dzieci lub więcej nie może się spotkać z nikim.
Johnson ogłosił, że od poniedziałku zostanie wprowadzony zakaz spotykania się w grupach liczących więcej niż sześć osób.
Ograniczenie będzie dotyczyło spotkań w prywatnych domach, miejscach takich jak restauracje czy bary, a także w parkach i w innych otwartych przestrzeniach publicznych.
Wyjątek będą stanowić gospodarstwa domowe, gdzie znajduje się więcej niż sześć osób, szkoły, miejsca pracy i miejsca kultu religijnego, wesela i pogrzeby odbywające zgodnie z reżimem sanitarnym oraz imprezy sportowe.
W lokalach gastronomicznych będzie mogło przebywać więcej osób, jednak pod warunkiem, że w jednej grupie nie może być więcej niż sześć klientów.
Podobne zasady zostały wprowadzone w Walii i Szkocji, ale nie obejmują one dzieci poniżej 12 lat.
Rząd został skrytykowany za niewykluczenie dzieci z najnowszych restrykcji, jak to zrobiły rządy Szkocji i Walii.
Przez co wielodzietne rodziny nie mają praktycznie szans na jakiekolwiek spotkania.
Dziś Michael Gove powiedział dla BBC, że zasady Anglii są „absolutnie słuszne” i dzieci nie zostaną wykluczone z najnowszych restrykcji.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Gorące Tematy

Osoby na Universal Credit mogą otrzymać nawet 3 400 GBP dodatkowej pomoc…

Wielka Brytania szykuje rewolucję w prawie jazdy. Nowe zasady dla młodyc…

Pilne ostrzeżenie dla Polaków jadących do Wielkiej Brytanii. Są problemy…

Wielka Brytania wprowadza ogromne zmiany dla kierowców. Nowe prawo ma by…

Burza śnieżna Goretti uderzy w Wielką Brytanię. Wydano bursztynowe alert…

Potężne opady śniegu nadciągają nad Wielką Brytanię. Nawet 30 cm śniegu …

Ryanair tnie połączenia. Zmiany uderzą w popularne kierunki