Wiadomości
Rząd szykuje ostrzejsze kary dla kierowców korzystających z telefonów komórkowych

Kierowcy przyłapani na korzystaniu z telefonów komórkowych podczas prowadzenia samochodu nie będą mogli uniknąć punktów karnych dzięki uczestnictwu w specjalnym kursie. Rząd szykuje zmiany.
Kierowcy przyłapani na korzystaniu z telefonów komórkowych podczas prowadzenia samochodu nie będą mogli uniknąć punktów karnych dzięki uczestnictwu w specjalnym kursie. Rząd szykuje zmiany.Dodatkowo podwyższona zostanie kwota mandatu za to wykroczenie – ze 100 do 200 funtów oraz liczba punktów karnych – z 3 do 6.
Obecnie niektóre jednostki policji oferują kursy mające uświadamiać ludzi o niebezpieczeństwie korzystania z komórek podczas prowadzenia samochodu. Są wzorowane na warsztatach dla kierowców przekraczających dozwoloną prędkość. Jednak Departament Transportu (DfT) uważa, że to rozwiązanie jest niewystarczające – nie odstrasza przed odbieraniem telefonów i nie wpływa na zmianę przyszłego zachowania.
Reforma została ogłoszona, jako odpowiedź na konsultacje w sprawie kar dla kierowców łamiących przepisy dotyczące komórek. Liczba mandatów wydawanych za to wykroczenie od 2011 roku spadła o 84 proc.
Data utworzenia: środa, 09 listopada 2016 08:33
-
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
| Czytaj poprzedni artykuł: Poprawiła się jakość angielskich plaż – od dawna nie były tak czyste | Czytaj następny artykuł: Donald Trump prezydentem USA |
Gorące Tematy

Wielka Brytania: Council Tax i Stamp Duty do likwidacji? Nowy podatek od…

Brytyjski bank zniknie z ulic po 173 latach. Lloyds wygasza znaną markę

Wielka Brytania: linie lotnicze chcą zawieszenia nowych kontroli UE. Sam…

Ryanair zlikwiduje kolejne opłaty? Sąd uznał 5 z nich za bezprawne

Nawet 14 289 GBP wsparcia dla emerytów w Wielkiej Brytanii. Trzeba spełn…

Diesel tanieje w Wielkiej Brytanii jak nigdy wcześniej. Tak wygląda różn…

16-latek postrzelony w Birmingham. Policja mówi o ciężkich obrażeniach