Wiadomości
Polacy wyprodukowali napój energetyczny o nazwie Brexit

Para przedsiębiorczych polskich biznesmenów wyprodukowała napój energetyczny o nazwie Brexit.
Para przedsiębiorczych polskich biznesmenów wyprodukowała napój energetyczny o nazwie Brexit.Zuchwały pomysł autorstwa Pawła Tumiłowicza oraz Mariusza Majchrzaka spowodował niemałe zamieszanie w Prestwich, gdzie ich firma ma siedzibę.
39-letni Paweł mówi, że on i jego wspólnik zdecydowali się na nazwę Brexit Energy Drink dla żartu, a nie z powodów politycznych.
Zamieszkały w Higher Broughton Polak powiedział gazecie „Manchester Evening”, że to wszystko dla zabawy. Ludzie pytają się, czy poprzez swój produkt wyrażają jakieś polityczne przekonania, ale biznesmeni nie mieli takiego zamiaru. Po prostu obaj stwierdzili, że nazwa Brexit jest zawadiacka i dlatego ją wybrali. Wydaje się, że decyzja była słuszna, bo interes ma się dobrze.
Tumiłowicz dodaje, że ich produkt jest inny niż wszystkie. Jest świetnym napojem energetycznym i ludzie go lubią, nie tylko ze względu na to jak się nazywa.
Paweł przyjechał z Polski do Manchesteru 12 lat temu, by pracować, jako ochroniarz.
Data utworzenia: wtorek, 04 października 2016 14:07
-
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
| Czytaj poprzedni artykuł: Uchodźcy rozpoczęli marsz z Belgradu do granicy z Węgrami | Czytaj następny artykuł: Nieudana próba lądowania airbusa w czasie wichury w Birmingham |
Gorące Tematy

Kupujesz raz za 40 pensów, wymieniasz za darmo. Brytyjski supermarket po…

Wielka Brytania zmienia zasady świadczeń. Nowe przepisy DWP już obowiązu…

Wielka Brytania przywróci paszporty dla psów i kotów. Rząd ujawnił szcze…

Dramatyczne sceny na pokładzie samolotu z UK. Pilot obezwładnił pasażera

Wielka Brytania uruchamia nowe wsparcie dla młodych. Rząd wzoruje się na…

Ryanair wydaje oświadczenie w sprawie opłaty 8 GBP. Trwa dochodzenie

Niebezpieczny start samolotu EasyJet. Śledczy ujawnili, co poszło nie ta…