Wiadomości
Klub Electric przy Hurst Street zamknięty po strzelaninie
Jeden z klubów nocnych w Birmingham został zamknięty po strzelaninie, jaka miała tam miejsce pod koniec lipca.West Midlands Police wnioskowała o przyspieszoną rewizję klubu Electric znajdującego się przy Hurst Street. Ma to związek z zajściem z 25 lipca. Tego dnia o godzinie 3:50 policja otrzymała wezwanie do przestępstwa, jakie tam popełniono. Funkcjonariusze otrzymali powiadomienie od sanitariuszy, którzy na miejscu opatrywali dwóch mężczyzn postrzelonych w nogi. Później odkryto także, że była i trzecia ofiara – mężczyzna z raną kłutą, który był leczony w szpitalu w Nottingham.
W sprawie posiedzenie zwołał specjalny komitet do spraw licencji, przed którym policjanci zeznali, że w klubie od dawna dochodziło do poważnych zakłóceń porządku. Ich kulminacją były zdarzenia z 25 lipca. Podczas przeszukania lokalu znaleziono narzędzia do produkowania i przyjmowania narkotyków, pozostałości po marihuanie oraz nóż.
Właściciel lokalu, w którym znajdował się klub wypowiedział umowę osobie prowadzącej klub i odebrał klucze. Zgodził się także dobrowolnie na skrócenie godzin, w których można sprzedawać tam alkohol do 22:00, by zachować szansę na znalezienie nowego najemcy.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
| Czytaj poprzedni artykuł: Meczet w Balsall Heath zostanie rozbudowany i zwieńczony złotą kopułą | Czytaj następny artykuł: Homoseksualny nosiciel HIV walczy o prawo pobytu w UK |
Gorące Tematy

HMRC wydaje ważny komunikat dla mieszkańców Wielkiej Brytanii. Tysiące m…

Który supermarket ma najlepsze pieczywo w Wielkiej Brytanii? Wynik testu…

Dramatyczne sceny na pokładzie samolotu z UK. Pilot obezwładnił pasażera

Nawet 620 GBP mniej za energię. W Wielkiej Brytanii pojawił się nowy pla…

Pełna lista dni bank holidays w Wielkiej Brytanii w 2026 i 2027 roku. Te…

Ryanair wydaje oświadczenie w sprawie opłaty 8 GBP. Trwa dochodzenie

Robisz zakupy online? Możesz odzyskać setki funtów rocznie