Wiadomości
Birmingham najgorsze pod względem liczby wyłudzeń 'crash for cash'

Birmingham znalazło się na szycie listy miejsc, w których najczęściej dochodzi do celowych wypadków samochodowych, których sprawcy motywowani są chęcią uzyskania odszkodowania od firm ubezpieczeniowych.
Birmingham znalazło się na szycie listy miejsc, w których najczęściej dochodzi do celowych wypadków samochodowych, których sprawcy motywowani są chęcią uzyskania odszkodowania od firm ubezpieczeniowych. To już drugi raz w tym roku, kiedy stolica West Midlands znajduje się w rankingu miejsc, w których najczęściej dochodzi do przestępstw.Lista została stworzona przez Insurance Fraud Bureau (IFB). Wśród trzydziestu pierwszych kodów pocztowych przypisanych do obszarów, na których najczęściej dochodzi do oszustów, aż dziesięć pochodzi z Birmingham. Pozostałe pozycje w zestawieniu przypadły Manchesterowi, Bradford, Londynowi i Oldham.
Najgorzej w Birmingham wypadły Washwood Heath, Aston oraz Small Heath, które zajmują trzy pierwsze lokaty.
Wyniki badania przeprowadzonego w 2016 roku przez firmę ubezpieczeniową Aviva pokazały, że 25 proc. z 3 tys. roszczeń po celowych wypadkach pochodziło z Birmingham.
IFB informuje, że w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy w całej Wielkiej Brytanii 55573 wnioski od odszkodowania zostały złożone przez oszustów. Ubezpieczalnie poniosły z tego tytułu koszty rzędu 340 mln funtów.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Gorące Tematy

Wielka Brytania zmienia zasady na granicach. Rząd wycofuje się z kontrow…

Wielka Brytania ostrzega przed podróżami do popularnych krajów. Nowe zal…

Samolot Ryanair lecący do Wielkiej Brytanii zatrzymany przez komornika. …

Zmiana czasu na letni w Wielkiej Brytanii. Kiedy przestawiamy zegarki w …

Primark rozszerza nową usługę w sklepach w Wielkiej Brytanii

Ceny paliw w Wielkiej Brytanii rosną najmocniej od 18 miesięcy. Rachel R…

Wzrost rachunków za energię w Wielkiej Brytanii o 186 GBP – czy rząd pod…