Wiadomości
Kolejny atak w Hiszpanii. Terroryści wjechali w ludzi w nadmorskim kurorcie
Rozpedzony pojazd przewrócił się, a kiedy napastnicy się z niego wydostali zostali ostrzelani przez policję. Zanim zginęli ranili siedem osób, w tym jednego z funkcjonariuszy.
Napastnicy mieli na sobie pasy z ładunkami wybuchowymi, które policja zamierza zniszczyć przy pomocy kontrolowanych eksplozji. Katalońska policja poinformowała, że w Cambrils nadal prowadzone są działania, ale sytuacja jest już po kontrolą.
Również w nocy w miasteczku Alcanar na południu Katalonii (ok. 200 km od Barcelony) doszło do wybuchu w domu mieszkalnym. Jedna osoba zginęła, 16 zostało rannych. Początkowo uważano, że przyczyną był wybuch gazu, ostatecznie policja powiązała zdarzenie z atakami w Barcelonie i Cambril – informuje Josep Lluis Trapero z lokalnej policji. Jak podały służby, przyczyną eksplozji była przypadkowa detonacja ładunku wybuchowego, który miał posłużyć kolejnemu zamachowi terrorystycznemu.
Minister spraw wewnętrznych Katalonii Joaquim Forn potwierdził, że śledczy pracują według hipotezy, zgodnie z którą zamach w Barcelonie, atak w Cambrils i poranna eksplozja w domu w Alcanar, w której zginęła jedna osoba, są ze sobą powiązane.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
| Czytaj poprzedni artykuł: Horror w Ladywood - przyłożyli pistolet do głowy studentki i ukradli jej samochód | Czytaj następny artykuł: Strajk śmieciarzy zakończony – wróci normalny serwis |
Gorące Tematy

Wielka Brytania: Council Tax i Stamp Duty do likwidacji? Nowy podatek od…

Brytyjski bank zniknie z ulic po 173 latach. Lloyds wygasza znaną markę

Wielka Brytania: linie lotnicze chcą zawieszenia nowych kontroli UE. Sam…

Ryanair zlikwiduje kolejne opłaty? Sąd uznał 5 z nich za bezprawne

Nawet 14 289 GBP wsparcia dla emerytów w Wielkiej Brytanii. Trzeba spełn…

Diesel tanieje w Wielkiej Brytanii jak nigdy wcześniej. Tak wygląda różn…

16-latek postrzelony w Birmingham. Policja mówi o ciężkich obrażeniach