Wiadomości
Chłopiec trafił do szpitala, bo podniósł z ulicy zużytą prezerwatywę

Czteroletni chłopiec podniósł z ziemi zużytą prezerwatywę i nadmuchał ją myśląc, że to balon. Przerażona matka zadzwoniła do GP, który polecił jej, by zabrała dziecko do szpitala.
Czteroletni chłopiec podniósł z ziemi zużytą prezerwatywę i nadmuchał ją myśląc, że to balon. Przerażona matka zadzwoniła do GP, który polecił jej, by zabrała dziecko do szpitala.Incydent miał miejsce na Hornsey Road w Kingstanding. Matka chłopca opowiada, że wracała z nim z zakupów. Niosła torby, a czterolatek znajdował się kilka kroków za nią. W pewnym momencie odwróciła się, aby sprawdzić, czy z dzieckiem wszystko w porządku i wtedy zobaczyła, że podnosi prezerwatywę i próbuje ją nadmuchać – donosi Birmingham Mail.
Spanikowana kobieta rzuciła zakupy i natychmiast odebrała dziecku przedmiot. Zawiozła je do Good Hope Hospital, gdzie podano chłopcu szczepionkę na wirusowe zapalenie wątroby typu B oraz wykonano szereg testów na obecność HIV oraz wirusowe zapalenie wątroby typu B i C. Wyniki będą znane dopiero za miesiąc. Kolejne testy zostaną wykonane za cztery tygodnie, a następne za pól roku. Dodatkowo przez jedenaście miesięcy chłopiec będzie musiał przyjmować zastrzyki.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
| Czytaj poprzedni artykuł: Wielka Brytania zniesie unijne prawo | Czytaj następny artykuł: Islamscy ekstremiści dostają pieniądze od tysięcy mieszkańców UK |
Gorące Tematy

Brytyjski bank wypłaci 100 GBP milionom klientów. Pierwsze przelewy traf…

Bank Anglii wydał ważne ostrzeżenie dla osób płacących gotówką

Wielka Brytania zamyka lotnisko po 90 latach. Wszystkie loty anulowane

Wielka Brytania może wypłacić młodym 12 548 GBP z przyszłej emerytury

Ryanair wydaje ostrzeżenie dla podróżnych lecących z lub do Wielkiej Bry…

Monety o nominale 50 pensów warte nawet 900 funtów. Sprawdź, czy masz je…

Dodatkowy bank holiday w UK. Tysiące osób mogą świętować do rana