Wiadomości
Śmiertelny wypadek na A38M – kierowca jechał pod prąd
Policja szuka świadków wczorajszego wypadku , który wydarzył się na Aston Expressway. Śledczy Damian Gibson z West Midlands Police Collision Investigation Unit potwierdza, że sprawca jechał pod prąd.Kolizja, w której udział brały trzy samochody wydarzyła się wczoraj o 12:30 na A38M. Droga była zablokowana przez kilka godzin, a okoliczne trasy objazdowe zostały zakorkowane. West Midlands Police otrzymała zawiadomienie o kierowcy srebrnego Rovera MG, który jechał złą stroną drogi.
Mężczyzna miał 43 lata, mieszkał w Birmingham. Służby ratownicze zabrały go do szpitala, ale nie zdołano uratować jego życia. Zmarł w wyniku odniesionych ran. Na razie nie ujawniono jego tożsamości.
Na miejscu udzielono pomocy także drugiemu uczestnikowi wypadku – przeprowadzono resuscytację krążeniowo-oddechową, by utrzymać go przy życiu.
Funkcjonariusze ustalają teraz dlaczego mężczyzna jechał pod prąd, dlatego apelują do każdego, kto widział zdarzenie, by zgłosił się na posterunek.
Data utworzenia: wtorek, 24 marca 2015 10:20
-
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
| Czytaj poprzedni artykuł: Samolot linii Germanwings rozbił się w Alpach | Czytaj następny artykuł: Komary mogą sprowadzić do Wielkiej Brytanii groźne choroby |
Gorące Tematy

Wielka Brytania: rząd rozważa abonament TV dla osób oglądających tylko N…

Gadżet z Lidla pozwala zaoszczędzić do 240 GBP rocznie na energii. Wielk…

Funt szterling zyskuje wobec euro i dolara. Lepsze dane z Wielkiej Bryta…

Wielka Brytania: DWP wypłaciło 170 mln funtów zmarłym emerytom

Wielka Brytania: Duży bank wydaje pilne ostrzeżenie dla klientów. Mogą s…

Trzy miejsca w West Midlands wśród 50 najbezpieczniejszych w Anglii

Wielka Brytania: lekarze usuwają telefony, ziemniaki i piloty z odbytnic…