Wiadomości
Nastolatek z Billesley zaatakowany maczetami i siekierami

Nastoletni kierowca został zaatakowany przez grupę około piętnastu osób uzbrojonych w maczety i siekiery. Zdarzenie miało miejsce, gdy chłopak siedział w swoim samochodzie zaparkowanym przy meczecie w Birmingham.
Nastoletni kierowca został zaatakowany przez grupę około piętnastu osób uzbrojonych w maczety i siekiery. Zdarzenie miało miejsce, gdy chłopak siedział w swoim samochodzie zaparkowanym przy meczecie w Birmingham.Gang rzekomo rzucał rasistowskimi obelgami w stronę 17-latka, a następnie gonił go aż do jego znajdującego się przy Yardley Wood Road w Billesley domu. Budynek również został zaatakowany.
Poszkodowany, który przedstawił się, jako Yahya, powiedział, że grupa rzucała w okna cegłami raniąc jego matkę, natomiast dwójka młodszego rodzeństwa krzyczała z przerażenia.
Do incydentu doszło po tym, jak do parku Billesley Common powróciły przyczepy kempingowe. Stało się to zaledwie sześć tygodni po ich przymusowym wyjeździe. Ich przyczepy są zaparkowane jedynie kilka metrów od meczetu Abu Bakr przy Yardley Wood Road. Świątynia miała być także obiektem ataków podczas poprzedniego pobytu przyczep w tym miejscu.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
| Czytaj poprzedni artykuł: Dziś ruszyły negocjacje ws. Brexitu | Czytaj następny artykuł: Jaguar Land Rover zatrudni tysiące nowych pracowników |
Gorące Tematy

Brytyjczyk dostał przez pomyłkę ponad 300 tys. funtów. Sąd nakazał mu zw…

Wielka Brytania: PIP wzrośnie do ponad 800 funtów. Zmiany obejmą miliony…

Wielki supermarket w Wielkiej Brytanii obniża ceny ponad 600 produktów. …

25 miejsc w Anglii i Walii z najwyższym odsetkiem osób otrzymujących ben…

Wielka Brytania może zmienić sposób naliczania rachunków za prąd. Ceny z…

Miliony osób w Wielkiej Brytanii mogą nie korzystać z dostępnej pomocy f…

Czy dostaniesz 13 000 GBP emerytury w Wielkiej Brytanii? Możesz to spraw…