Wiadomości
Robert Lewandowski i Krzysztof Piątek zagrają z Anglią na Wembley
- Do Londynu pojedziemy w pełnym składzie. Dziękuję wszystkim, którzy nam pomogli. Dodatkowe słowa podziękowania dla #kancelariaPremeira - napisał na Twitterze Zbigniew Boniek.
- Do Londynu pojedziemy w pełnym składzie. Dziękuję wszystkim, którzy nam pomogli. Dodatkowe słowa podziękowania dla #kancelariaPremeira - napisał na Twitterze Zbigniew Boniek.
Okazuje się, że w meczu Anglia - Polska na Wembley będą mogli zagrać piłkarze z klubów Bundesligi: Robert Lewandowski i Krzysztof Piątek.
Wcześniej wydawało to się niemożliwe. W Niemczech obowiązywała bowiem 10-dniowa kwarantanna dla wracających z Wielkiej Brytanii.
Rzecznik rządu Piotr Muller poinformował, że premier Mateusz Morawiecki kontaktował się z kanclerz Niemiec Angelą Merkel, aby umożliwić udział piłkarzy w meczu z Anglią.
Według nowych rekomendacji i regulacji, Wielka Brytania przestała być traktowana przez Niemcy jako obszar najwyższego ryzyka, związanego z mutacją koronawirusa.
Również Arkadiusz Milik z Olympique Marsylia, będzie mógł zagrać z Anglią w Londynie 31 marca. Wcześniej francuska Ligue 1 wydała piłkarzom oficjalny zakaz wyjazdów na mecze poza obszar Unii Europejskiej.
Teraz jednak władze francuskie zrezygnowały z obowiązku kwarantanny po powrocie zagranicznych piłkarzy do klubów tamtejszej pierwszej i drugiej ligi.
Źródło:x-news
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Gorące Tematy

Ambasada w Wielkiej Brytanii wydała ważny komunikat dotyczący polskich p…

Wielka Brytania planuje ważne zmiany dla kierowców. Rząd chce zatrzymać …

Brytyjski bank wypłaci klientom po 100 GBP. Miliony osób dostaną pieniąd…

Anglia uruchamia darmowe przejazdy autobusami dla dzieci

Ryanair uruchamia nową trasę z Wielkiej Brytanii. Loty do popularnej sto…

Wielka Brytania rozważa zamrożenie cen żywności. Rząd chce zatrzymać pod…

Inflacja w Wielkiej Brytanii nagle spadła. Brytyjczycy odczują ulgę, ale…
