Wiadomości
Wielka Brytania znów w Unii Europejskiej? Francuski minister zachęca do pełnego powrotu
Francuski minister finansów zachęca Wielką Brytanię do powrotu do UE. W tle są możliwe referendum i obawy o przyszłość brytyjskiego przemysłu.
Debata o przyszłych relacjach Wielkiej Brytanii z Unią Europejską nabrała nowego znaczenia po wypowiedziach premiera Andy’ego Burnhama.
Szef brytyjskiego rządu dopuścił możliwość uwzględnienia drugiego referendum brexitowego w przyszłym programie wyborczym Partii Pracy.
Na te słowa odpowiedział francuski minister finansów Roland Lescure, który w rozmowie z BBC otwarcie zachęcił Brytyjczyków do powrotu.
Dyskusja toczy się w czasie, gdy Londyn obawia się skutków unijnych planów wspierania europejskiego przemysłu - podaje BBC.
„Wracajcie, w każdej chwili”
Lescure określił odejście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej jako „bardzo smutne”.Przyznał, że członkostwo we wspólnocie wiąże się z pewnymi trudnościami, ale jego zdaniem pozwala państwom skuteczniej odpowiadać na wyzwania stojące przed światem.
Francuski minister podkreślił, że decyzja o ewentualnym powrocie należy do samych Brytyjczyków. Zaznaczył, że mieli pełne prawo zdecydować o opuszczeniu UE i to oni musieliby rozstrzygnąć, czy chcą ponownie do niej dołączyć.
„Ale mogę im powiedzieć: wracajcie, w każdej chwili” – dodał w wywiadzie dla BBC.
W ubiegłym tygodniu Burnham mówił, że Wielka Brytania powinna „rozważyć dostępne opcje”. Wymienił pozostawienie obecnych relacji bez zmian, ponowne przystąpienie do unii celnej lub jednolitego rynku, a także pełny powrót do Unii Europejskiej.
Premier zasygnalizował również, że drugie referendum w sprawie brexitu mogłoby znaleźć się w przyszłym programie wyborczym Partii Pracy. Nie przedstawił jednak w przytoczonych wypowiedziach terminu takiego głosowania.
Brytyjski przemysł obawia się unijnych planów
Jednym z powodów ponownej dyskusji o relacjach z UE jest planowany program Made In Europe. Burnham ostrzegł, że proponowane rozwiązania mogą zaszkodzić brytyjskiemu przemysłowi oraz powiązanym z nim łańcuchom dostaw.Unijne propozycje mają chronić producentów działających we wspólnocie przed konkurencją z Chin. Firmy z państw członkowskich miałyby otrzymywać pierwszeństwo przy dostępie do zamówień publicznych i dotacji.
Europejska branża motoryzacyjna zaapelowała o objęcie Wielkiej Brytanii tym programem. Obawia się bowiem zakłóceń we własnych łańcuchach dostaw, powiązanych z brytyjskimi przedsiębiorstwami.
Zapytany o możliwość pozostawienia Wielkiej Brytanii poza programem, Lescure ponownie nawiązał do członkostwa w UE.
„Wróćcie, a będziecie przy stole i będziemy omawiać wszystkie te sprawy razem” – powiedział.
Protesty uczniów i trudne decyzje budżetowe we Francji
Rozmowa z francuskim ministrem dotyczyła także sytuacji wewnętrznej jego kraju. Francję objęła fala protestów uczniów, a według informacji przytoczonych przez BBC do środy ponad 500 szkół było całkowicie lub częściowo zamkniętych.Setki tysięcy osób wychodziły na ulice, domagając się poprawy warunków w placówkach. Lescure przyznał, że młodzi ludzie żyją w trudnym świecie i rozumie ich niepokój.
Zobacz też:
„Naszym obowiązkiem jako przywódców jest ich słuchać” – zaznaczył.
Minister mówił również o konieczności zmiany proporcji wydatków publicznych. Przyznał, że trudno przekonywać młodych ludzi, iż brakuje dla nich pieniędzy, ponieważ państwo przeznacza duże środki na ochronę zdrowia i emerytury.
Zobacz też:
W przygotowywanym budżecie zapowiedział ograniczenie wydatków na zdrowie. Zamierza także zwrócić się do emerytów o zaakceptowanie w przyszłym roku podwyżki świadczeń niższej od inflacji.
Jednocześnie obiecał dalsze inwestycje w edukację. Zastrzegł, że nie wszystkie francuskie szkoły są w złym stanie, ale pozostawił otwartą możliwość zwiększenia wsparcia.
Deficyt i rosnące koszty zadłużenia
Francja mierzy się również z wysokim deficytem budżetowym oraz wzrostem kosztów pożyczania pieniędzy. Lescure określił roczne potrzeby pożyczkowe sektora publicznego przekraczające 5 proc. produktu krajowego brutto jako „alarmujące”.Jego zdaniem rząd musi działać teraz, aby uniknąć sytuacji, w której zostanie zmuszony do podjęcia decyzji później.
Zapytany o ewentualną interwencję Europejskiego Banku Centralnego, minister odpowiedział, że jego zadaniem jest dopilnowanie, by Francja nie musiała sięgać po takie rozwiązanie.
Przyznał, że finansowanie długu stało się droższe, szczególnie w porównaniu z Niemcami. Zapewnił jednak, że Francja nie ma problemu z emisją długu.
Lescure wyraził też przekonanie, że jego budżet zostanie przyjęty przez podzielony francuski parlament. Dodał, że istnieje wiele sposobów, by doprowadzić do jego uchwalenia.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Gorące Tematy

Argos ruszył z dużą wyprzedażą w Wielkiej Brytanii. Setki produktów, cen…

Setki tysięcy gospodarstw w Wielkiej Brytanii przepłacają Council Tax. J…

Temperatury w Wielkiej Brytanii spadną. Nadciągają deszcz, silny wiatr i…

Royal Mail podniósł ceny w Wielkiej Brytanii. Podwyżki sięgają 1,45 GBP

Sainsbury’s i Morrisons rozmawiały o fuzji. Duża zmiana na rynku superma…

Zmiana czasu na zimowy w Wielkiej Brytanii. Kiedy przestawiamy zegarki w…

Wielka Brytania znów w Unii Europejskiej? Francuski minister zachęca do …


