Zaloguj się Załóż konto

Wielka Brytania: DWP wypłaca średnio 2100 GBP po błędzie urzędników

Wielka Brytania: DWP wypłaca średnio 2100 GBP po błędzie urzędników

Setki osób otrzymały zaległe pieniądze po tym, jak DWP przyznało, że przekazywało nieprawidłowe informacje dotyczące PIP.

Department for Work and Pensions wypłacił ponad 660 tys. GBP osobom, które straciły część należnych świadczeń Personal Independence Payment.

Powodem były błędne informacje udzielane przez pracowników urzędu podczas składania wniosków.

Problem dotyczył osób, które nie miały numeru National Insurance. Część z nich usłyszała, że bez tego numeru nie może rozpocząć ubiegania się o PIP, choć obowiązujące zasady pozwalały na złożenie obu wniosków w tym samym czasie.

Według najnowszych informacji opublikowanych przez DWP wykonano około 310 wypłat. Średnia kwota przekazana jednej osobie wyniosła około 2100 GBP.

Pieniądze otrzymali wnioskodawcy, którzy zostali niesłusznie odprawieni lub którym świadczenie przyznano od niewłaściwej daty. W rezultacie przez pewien czas nie dostawali pełnej kwoty, do której mieli prawo.

DWP udzielało błędnych informacji o numerze National Insurance

Pracownicy DWP informowali niektórych wnioskodawców, że posiadanie numeru National Insurance jest warunkiem koniecznym do rozpoczęcia procedury ubiegania się o PIP. Osoby, które go nie miały, mogły więc zrezygnować ze składania wniosku lub zrobić to później.

W rzeczywistości wnioskodawca bez numeru National Insurance może rozpocząć ubieganie się o PIP równocześnie ze składaniem wniosku o nadanie numeru. Dzięki temu nie powinien tracić należnych pieniędzy ani mieć wyznaczanej późniejszej daty rozpoczęcia wypłat.

Sprawa mogła dotknąć między innymi osoby przenoszone ze starszego świadczenia Disability Living Allowance na PIP. DWP prowadzi taką migrację od 2013 roku, a część świadczeniobiorców została zobowiązana do przejścia na nowy system.

Niektórzy z nich, mimo przymusowego przeniesienia, mogli następnie otrzymać nieprawidłową informację, że nie spełniają warunków z powodu braku numeru National Insurance.

Poszkodowani nadal mogą poprosić o sprawdzenie swojej sprawy

DWP poinformowało, że skontaktowało się ze wszystkimi osobami, które udało się zidentyfikować jako potencjalnie poszkodowane. Dostępne sprawy zostały ponownie przeanalizowane, a urząd zakończył już specjalną akcję naprawczą.

Nie oznacza to jednak, że zamknięto możliwość zgłaszania kolejnych przypadków. Osoby, które uważają, że mogły otrzymać błędną informację lub przyznano im PIP od nieprawidłowej daty, nadal mogą poprosić DWP o ponowne sprawdzenie ich sprawy.

„Departament ma obowiązek przywrócić należne uprawnienia. Gdy dowiaduje się, że zostały one niesłusznie odebrane, konieczne jest przeprowadzenie postępowania administracyjnego” – przekazało DWP.

Zobacz też:


Departament dodał: „Skontaktowaliśmy się ze wszystkimi osobami, które zidentyfikowaliśmy jako potencjalnie poszkodowane, a dostępne sprawy zostały rozpatrzone. Chociaż zakończyliśmy to postępowanie, wnioskodawcy nadal mogą zwrócić się do departamentu o przeprowadzenie przeglądu ich sprawy, jeżeli uważają, że problem mógł ich dotyczyć”.

Rzecznik DWP oświadczył, że urząd podjął działania z własnej inicjatywy, aby zapewnić sprawiedliwe traktowanie osób dotkniętych nieprawidłowymi poradami dotyczącymi świadczeń, które miały prawne prawo do PIP.


PIP wypłacane jest niezależnie od dochodów

Personal Independence Payment zostało wprowadzone w kwietniu 2013 roku. Świadczenie zastąpiło Disability Living Allowance dla osób w wieku produkcyjnym.

PIP ma pomagać w pokrywaniu dodatkowych kosztów wynikających z długotrwałej choroby, niepełnosprawności albo trudności w wykonywaniu codziennych czynności i poruszaniu się. Jest świadczeniem niezależnym od dochodów, co oznacza, że jego przyznanie nie opiera się na standardowej ocenie zarobków lub oszczędności.

Najnowsze dane opublikowane we wrześniu pokazują, że w lipcu liczba osób pobierających PIP osiągnęła rekordowy poziom 4,1 mln.

System PIP ma zostać poważnie zmieniony

Informacja o wypłatach pojawiła się w czasie wzmożonej kontroli systemu PIP. Świadczenie jest obecnie przedmiotem przeglądu prowadzonego przez ministra zabezpieczenia społecznego Stephena Timmsa, a jego raport ma zostać opublikowany jesienią.

Tymczasowe ustalenia przedstawione wcześniej w 2026 roku wskazywały, że obecny system „nie spełnia swojej funkcji”. Może to oznaczać przygotowanie poważnych zmian dotyczących sposobu oceniania wniosków i udzielania wsparcia.

Przegląd ogłoszono po tym, jak ponad 100 posłów Partii Pracy zagroziło buntem w związku z rządowymi planami zmiany kryteriów PIP. Proponowane rozwiązania miały utrudnić uzyskanie świadczenia i ograniczyć wydatki socjalne o 3 mld GBP.

Premier Andy Burnham zapowiedział, że nadal zamierza reformować system świadczeń. Jego oficjalny rzecznik zaznaczył jednak, że „nie oznacza to bezmyślnych cięć, które jedynie wpędzają ludzi w kryzys i generują większe koszty w innych obszarach”.

„Nasze działania dotyczące systemu świadczeń koncentrują się na rozwiązywaniu problemów strukturalnych i zmianie charakteru wsparcia, tak aby ostatecznie stworzyć system, który pomaga ludziom odnieść sukces, zamiast płacić za porażkę” – dodał rzecznik premiera.

-
 
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Czytaj poprzedni artykuł:
Co warto przywieźć z Polski do Birmingham? Te kosmetyki warto dopisać do listy zakupów
 Czytaj następny artykuł:
Funt może stracić na wartości. Bank Anglii zdecyduje o stopach