Zaloguj się Załóż konto

Miliony gospodarstw w Wielkiej Brytanii mają tylko kilka dni. Można uniknąć nadpłaty nawet 117 GBP za energię

Miliony gospodarstw w Wielkiej Brytanii mają tylko kilka dni. Można uniknąć nadpłaty nawet 117 GBP za energię

Nawet 6 mln gospodarstw może przepłacić za energię. Kluczowa data przypada na koniec miesiąca, a stawki właśnie się zmieniają.

W wielu domach w Wielkiej Brytanii rachunki za energię wciąż budzą niepokój, szczególnie w obliczu niestabilnej sytuacji na światowych rynkach.

Tym razem jednak nie chodzi wyłącznie o rosnące ceny, lecz o prosty błąd, który może kosztować setki funtów - podaje The Sun.

Eksperci alarmują, że miliony odbiorców mogą nieświadomie zapłacić więcej, jeśli przegapią ważny moment związany ze zmianą taryf.

Chodzi o czynność, która zajmuje zaledwie chwilę, ale ma realny wpływ na wysokość rachunków.

Zmiany wchodzą w życie już z początkiem kwietnia 2026 roku i dotyczą większości gospodarstw korzystających ze standardowych taryf.

Właśnie dlatego dostawcy energii i eksperci branżowi apelują o szybkie działanie.

Spadek limitu cen energii, ale nie dla wszystkich automatycznie

Od 1 kwietnia 2026 roku limit cen energii ustalany przez Ofgem (brytyjski regulator rynku energii) spadnie z £1,758 do £1,641 rocznie dla przeciętnego gospodarstwa domowego.

Oznacza to realne obniżki rachunków o 117 GBP, przynajmniej na najbliższe miesiące.

Szacuje się, że przeciętne gospodarstwo zapłaci około £97 za energię w kwietniu, podczas gdy w marcu było to nawet £166. Spadek wynika głównie z decyzji rządu o usunięciu części opłat doliczanych do rachunków.

Nie oznacza to jednak, że wszyscy automatycznie skorzystają z niższych stawek. W praktyce wiele zależy od tego, czy dostawca energii będzie miał aktualne dane o zużyciu.

Dlaczego odczyt licznika jest teraz tak ważny

Największe ryzyko dotyczy gospodarstw, które nie mają inteligentnych liczników i nie przesyłają regularnych odczytów. W takich przypadkach rachunki są często szacowane, co może prowadzić do zawyżonych kosztów.

Jeśli nie przekażesz odczytu na przełomie marca i kwietnia, część zużycia energii może zostać rozliczona według wyższych, marcowych stawek. To oznacza, że realnie zapłacisz więcej, mimo spadku cen.

Ben Gallizzi z serwisu Uswitch podkreśla: „Klienci, którzy nie wysyłają regularnych odczytów, będą rozliczani na podstawie szacunków i prawdopodobnie zapłacą więcej – dlatego zawsze warto wiedzieć, jak przekazać dane”.


Termin zależy od dostawcy, ale czasu jest niewiele

Nie ma jednej, uniwersalnej daty granicznej dla wszystkich. Termin przesłania odczytu zależy od konkretnego dostawcy energii, dlatego warto sprawdzić szczegóły bezpośrednio u swojego operatora.

Część firm umożliwia wsteczne zgłoszenie odczytu, ale nie jest to regułą. W wielu przypadkach spóźnienie oznacza automatyczne rozliczenie na mniej korzystnych warunkach.

Dlatego eksperci zalecają, aby nie czekać do ostatniej chwili i skontaktować się z obsługą klienta w razie wątpliwości.

Jak prawidłowo odczytać licznik energii

Sposób odczytu zależy od rodzaju licznika, ale w większości przypadków jest prosty i zajmuje mniej niż minutę.
  • W liczniku cyfrowym należy spisać pięć czarnych cyfr – czerwone pomija się.
  • W taryfach Economy 7 lub 10 trzeba odczytać dwa zestawy liczb.
  • W liczniku z tarczami odczytuje się pięć pierwszych wskazań od lewej.
  • Jeśli wskazówka jest między liczbami, zapisuje się niższą wartość.
Dokładność ma znaczenie, bo nawet niewielkie błędy mogą wpłynąć na końcowe rozliczenie.

Co dalej z cenami energii w 2026 roku

Choć kwiecień przynosi ulgę, prognozy na lato nie są już tak optymistyczne. Wstępne analizy wskazują, że limit cen energii może wzrosnąć w lipcu nawet o około £332, osiągając poziom £1,973 rocznie.

To efekt rosnących cen surowców i napiętej sytuacji geopolitycznej, która wpływa na globalne rynki energii.

W tej sytuacji część gospodarstw rozważa przejście na taryfy stałe, które gwarantują niezmienność cen przez określony czas. Trzeba jednak pamiętać, że obecne oferty często są droższe niż aktualny limit cen.

Przykładowo:

  • roczna oferta Utility Warehouse kosztuje około £1,898,
  • 10-miesięczna taryfa Co-op sięga nawet £1,999.
Decyzja o zamrożeniu ceny może więc oznaczać wyższe rachunki teraz, ale potencjalne oszczędności w przyszłości, jeśli ceny faktycznie wzrosną.

Proste sposoby na obniżenie rachunków już dziś

Eksperci przypominają, że poza taryfami i odczytami licznika istnieją też codzienne nawyki, które realnie wpływają na koszty energii.

Jednym z przykładów jest ograniczenie korzystania z suszarki bębnowej. Przy obecnych stawkach używanie jej trzy razy w tygodniu może kosztować około £2,22 tygodniowo.

W miarę możliwości warto więc korzystać z suszenia ubrań na świeżym powietrzu lub w domu bez użycia urządzeń elektrycznych.

-
 
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Czytaj poprzedni artykuł:
Nowy obowiązek podatkowy w Wielkiej Brytanii coraz bliżej. HMRC ostrzega – zostało mniej niż dwa tygodnie
 Czytaj następny artykuł:
Wielka Brytania wprowadza limit opłat u weterynarzy. Właściciele zwierząt płacili nawet dwa razy więcej