Witaski

Przedstaw się innym użytkownikom naszego forum i napisz jak do nas trafiłaś/eś.

FemalePostNapisane by Ewuś » 22 Feb 2010, 19:00 Witaski

Witam wszystkich :)
Mam na imię Ewa i jestem tu (w Anglii) od około 4 tygodni

Ewuś
Przyczajony
 
 
Posts: 7
Joined: 11 Feb 2010, 21:09
Reputation point: 0
Neutralny

FemalePostNapisane by Kitty » 22 Feb 2010, 19:21 Re: Witaski

Witam ;) I jak Ci sie podoba :?: :-)
User avatar
Kitty
Zadomowiony
 
 
Posts: 803
Joined: 7 Jan 2010, 16:01
Reputation point: 19
Neutralny

FemalePostNapisane by Ewuś » 22 Feb 2010, 19:33 Re: Witaski

Szczerze to czasem jest ciężko :). Ale myślę, że początki zawsze są trudne

Ewuś
Przyczajony
 
 
Posts: 7
Joined: 11 Feb 2010, 21:09
Reputation point: 0
Neutralny

MalePostNapisane by plazermen » 22 Feb 2010, 19:38 Re: Witaski

Powitać i powodzenia życzyć.
Początki każdy miał trudne, choć wielu o tym już zapomniało ;)
User avatar
plazermen
Wtajemniczony
 
 
Posts: 2068
Joined: 10 Jun 2006, 20:52
Location: że znowu
Reputation point: 92
Poczciwy

FemalePostNapisane by Ewuś » 22 Feb 2010, 19:41 Re: Witaski

Dzięki, to już zauważyłam wśród ludzi z którymi mieszkam. Ale wierzę, że są i dobrzy ludzie, którzy wesprzą zamiast tylko wyśmiewać.

Ewuś
Przyczajony
 
 
Posts: 7
Joined: 11 Feb 2010, 21:09
Reputation point: 0
Neutralny

FemalePostNapisane by hanoka77 » 22 Feb 2010, 19:56 Re: Witaski

Ewus glowa do gory :-) i powodzonka
User avatar
hanoka77
Stały Bywalec
 
 
Posts: 313
Joined: 5 Feb 2009, 15:23
Location: Solihull
Reputation point: 20
Pokojowy

FemalePostNapisane by Ewuś » 22 Feb 2010, 20:01 Re: Witaski

Wiecie, że jesteście mili? Dziękuję za każde dobre słowo.

Ewuś
Przyczajony
 
 
Posts: 7
Joined: 11 Feb 2010, 21:09
Reputation point: 0
Neutralny

FemalePostNapisane by Kitty » 22 Feb 2010, 21:20 Re: Witaski

Ewuś wrote:Dzięki, to już zauważyłam wśród ludzi z którymi mieszkam. Ale wierzę, że są i dobrzy ludzie, którzy wesprzą zamiast tylko wyśmiewać.


Nie dawaj sie im! Wysmiewaja,bo chca sie podbudowac.Zobaczysz, w koncu wszystko sie ulozy i tylko czasem bedziesz wspominac przy kawie "jak to kiedys bylo",a o tych ludziach nawet nie bedziesz pamietac ;)
User avatar
Kitty
Zadomowiony
 
 
Posts: 803
Joined: 7 Jan 2010, 16:01
Reputation point: 19
Neutralny

FemalePostNapisane by yoki » 22 Feb 2010, 21:30 Re: Witaski

Witaj Ewus :)
rozgosc sie :)

*chleb i sol*

:mrgreen:

yoki
Stały Bywalec
 
 
Posts: 325
Joined: 28 Jun 2008, 09:39
Reputation point: 3
Neutralny

FemalePostNapisane by pussycat » 22 Feb 2010, 22:19 Re: Witaski

hej Ewo, ja tez jestem w Anglii od niedawna, choc wiedzialam, czego sie spodziewac, bo bylam tu juz wczesniej, to jednak rzeczywistosc mnie zaskoczyla i to niestety niekoniecznie pozytywnie. Jednak daje sobie jakos rade, a na wrednych ludzi nie zwracam uwagi. Choc czasem boli mnie takie a nie inne zachowanie rodakow, to jednak jak to sie mowi, trzeba byc twardym a nie mniętkim ;)


usyska do góry, wiosna wisi w powietrzu ;]

pozdrawiam:)
User avatar
pussycat
Raczkujący
 
 
Posts: 82
Joined: 20 Dec 2009, 12:44
Reputation point: 1
Neutralny

MalePostNapisane by aloain » 22 Feb 2010, 22:44 Re: Witaski

Witaj Ewka i powodzenia:) ja dopiero od tygodnia w Anglii i też na dzień dobry spodziewam się hardcoru;] Tylko u mnie zwalka w tym ze znam w miescie jedną osobe;p ale dobrze ogarniętą ktora mi mega pomaga w funkcjonowaniu w tym zakręconym środowisku;p

aloain
Rozeznany
 
 
Posts: 113
Joined: 20 Jan 2010, 06:49
Location: Birmingham
Reputation point: 4
Neutralny

FemalePostNapisane by pussycat » 22 Feb 2010, 22:52 Re: Witaski

jak to ktoś kiedyś śpiewał:

"ch.. na to kłade bo i tak damy rade...razem"

;)
User avatar
pussycat
Raczkujący
 
 
Posts: 82
Joined: 20 Dec 2009, 12:44
Reputation point: 1
Neutralny

MalePostNapisane by aloain » 22 Feb 2010, 22:56 Re: Witaski

dokladnie ^^ ale nie ma to jak się zgubic ;] bynajmniej zakręcić w tym miescie.. i w tą pogode dziwaczna;]

aloain
Rozeznany
 
 
Posts: 113
Joined: 20 Jan 2010, 06:49
Location: Birmingham
Reputation point: 4
Neutralny

FemalePostNapisane by pussycat » 22 Feb 2010, 22:59 Re: Witaski

nic mi nie mow, poczatki moje wygladaly tak, ze mapa w reke i srrruuu, a jak sie zapomnialo, to potrafilam na wlasnym osiedlu wracac na skroty z Asdy i zakrecic sie dookola :) a w tą pogodę faktycznie czasem nieprzyjemnie :/
User avatar
pussycat
Raczkujący
 
 
Posts: 82
Joined: 20 Dec 2009, 12:44
Reputation point: 1
Neutralny

MalePostNapisane by aloain » 22 Feb 2010, 23:02 Re: Witaski

no ja bez mapy sie nie ruszam;] ale i ona potrafi zawodzic;p no a Asde juz zwiedzilem ^^ a na jutro tez mam jakies zadanie sie gdzies wybrac oczywiscie z mapką;] ale to juz przygotowany bede w razie jakiegoś zawinięcia

aloain
Rozeznany
 
 
Posts: 113
Joined: 20 Jan 2010, 06:49
Location: Birmingham
Reputation point: 4
Neutralny

Next

Return to PRZEDSTAW SIĘ