Page 1 of 1

Housing Benefit - jak to w końcu jest?!

PostPosted: 9 Jun 2008, 20:02
by Grzes*
Czytam na forum o Housing Benefit. Jedni mówią, że to czy go dostaniemy zależy od agencji, inni znów że nie.Chcemy z żoną wynjąć mieszkanie w nowym budownictwie i liczymy na ten benefit, bo wiem, że się kwalfikujemy, ale pytałem w agencji o Housing benefit, oni mówią że nic o tym nie wiedzą. NIe wiemy teraz czy brać tego flata i załatwiać HB. czy też nie. Tak na moją logikę to jeżeli wynajmuję w renomowanej agencji i dostaję umowę to HB mogę załatwiać bo przecież to idzie na moje konto a nie agencji, więc nie powina mieć ona nic do tego, no ale jak już dawno wiadomo niestety nie wszytko w Anglii jest takie logiczne :sad: . Czy ktoś z Was miał problemy z załatwieniem tego benefitu z powodu agencji lub innego? Może jest coś ważnego o czym powinniśmy wiedzieć żeby się nie wkopać.
PS. Jesteśmy tydzień po ślubie więc nie chcemy się pakować od razu w jakieś tarapaty :razz:

Re: Housing Benefit - jak to w końcu jest?!

PostPosted: 9 Jun 2008, 21:54
by wsiaz
jezeli masz umowe to idziesz z nia do councilu oi wypelniasz aplikacje bierzesz dodatkowo jeszcze kila dokumentow -st5andardowe i payslipy, czy dostaniesz ten benefit jest to uzaleznione od twoich dochodow, pracujecie oboje? dostajesz working tc lub ctc? wszystkie te dochody sa wliczane do aplikacji. sa w necie kalkuatory ile sie nalezy jeden jest tu:
http://www.entitledto.co.uk/

Re: Housing Benefit - jak to w końcu jest?!

PostPosted: 9 Jun 2008, 23:14
by Onijka
Nic dziwnego,że w agencji nic nie wiedzieli, bo to nie oni przyznają jakiekolwiek benefity. Najlepiej pójść do Counsilu, prosto do działu Hausing Benefit, poczekać w kolejce zanim cokolwiek się wypełni, porozmawiać z miłą panią urzędniczką, okazać payslip, albo nawet nie trzeba, wystarczy powiedzieć ile się zarabia, ile osób i owa pani w mig obliczy ile Wam się należy....jeśli się w ogóle należy. Lepiej to sprawdzić, by nie być potem niemile rozczarowanym, że należy sie jedyne 4.54 F tygodniowa ( bo i tak bywa :).....a flat za fortunę już wynajęty :-D

Re: Housing Benefit - jak to w końcu jest?!

PostPosted: 14 Jun 2008, 11:46
by Grzes*
ok! dzięki! mamy nadzieję że coś wyłudzimy. W końcu płacimy podatki jak wszyscy. Angolom i ci..a się należy więc czemu nie nam?
Pozdro!

Re: Housing Benefit - jak to w końcu jest?!

PostPosted: 14 Jun 2008, 15:45
by KASIA1983
Witam ja tez mam pytanko zwiazane z HB czy jezeli kupilismy juz swoj dom i splacamy teraz kredyt to tez mozemy ubiegac sie o jakies dofinansowania :?: :?: :?: np. o HB dodam ze zarabia tylko maz i mamy dwojke dzieci i trzecie w drodze :grin:

[ Dodano: Sob Cze 14, 2008 16:46 ]
a moze sa jeszcze jakies inne benefity :?: z gory dzieki za info :-D

hehe

PostPosted: 14 Jun 2008, 17:50
by DD
Grzes* wrote:ok! dzięki! mamy nadzieję że coś wyłudzimy. W końcu płacimy podatki jak wszyscy. Angolom i ci..a się należy więc czemu nie nam?
Pozdro!


nie wyludzicie tylko jezeli Wam sie nalezy to po prostu dostaniecie

Re: Housing Benefit - jak to w końcu jest?!

PostPosted: 14 Jun 2008, 18:08
by wsiaz
KASIA1983 wrote:Witam ja tez mam pytanko zwiazane z HB czy jezeli kupilismy juz swoj dom i splacamy teraz kredyt to tez mozemy ubiegac sie o jakies dofinansowania :?: :?: :?: np. o HB dodam ze zarabia tylko maz i mamy dwojke dzieci i trzecie w drodze :grin:

[ Dodano: Sob Cze 14, 2008 16:46 ]
a moze sa jeszcze jakies inne benefity :?: z gory dzieki za info :-D


jedyne co mozesz dostac to council tax benefit jest on powiazany w pewnym sensie z coun hos ben

Re: Housing Benefit - jak to w końcu jest?!

PostPosted: 15 Jun 2008, 13:16
by KA i PE
KASIA1983 wrote:a moze sa jeszcze jakies inne benefity


kasa nalezy sie w sumie z 3 zrodel (to juz bylo wiele wiele razy)

-child benefit(rodzinne, niezalezne od zarobkow)

-tax credits- child tax credit, working tax credit itd (na podstawie zeszlorocznych zarobkow, trzeba wypelnic formularz, wyslac, i co wazne - mozna dzwonic i rozmawiac po polsku)

-council (przez 'C')- housing benefit, council tax benefit (te sa dla najmniej zarabiajacych, na prawde trzeba malo miec zeby to dostawac. jak kolega wspominal, kazdy urzad miasta (borough council) ma na swojej stronie kalkulator

no i oczywiscie dodatkowym zrodlem kasy moze okazac sie pracodawca. jesli po podliczeniu miesiecznych wplywow okazuje sie ze wplywy z wszelakich benefitow przewyzszaja te z uczciwej pracy, to moim zdaniem nalezy zrewidowac swoja filozofie zyciowa, albo ewentualnie zalozyc turban i zapisac sie do sikhow :-), jesli jednak wplywy z tytulu wynagrodzenia sa wyzsze niz te od panstwa to wszystko ok, i pozostaje tylko dazyc do tego aby pewnego dnia okazalo sie ze nie nalezy sie zadna forsa. wtedy wiadomo jest ze zarabiamy jak prawdziwi (biali) obywatele :-)

pozdr

pe

Re: Housing Benefit - jak to w końcu jest?!

PostPosted: 19 Jun 2008, 18:49
by Grzes*
oki a co znacza jesli agencja podaje w ogłoszeniu "no DSS"? Mysle ze nie chodzi tu o HB?

Re: Housing Benefit - jak to w końcu jest?!

PostPosted: 19 Jun 2008, 19:11
by Bartsun
to co znalazlem na google:

It means that the owner of the property is not willing to rent it to anyone who is receiving state benefits - who would have their rent paid by the DSS

albo :

dss stands for department of social services which means if you are claiming benefits and trying to pay the rent like you are entitled to while you are claiming through the benefits agency you will not get the flat

Re: Housing Benefit - jak to w końcu jest?!

PostPosted: 8 Jul 2008, 20:14
by devil
z tego co mi wiadomo, to jeżeli masz przyznany family tax credit to nic Ci się nie należy.

Re: Housing Benefit - jak to w końcu jest?!

PostPosted: 9 Jul 2008, 09:39
by karjo
Kasiu, jesli masz kupiony dom, pozostaje WTC i CTC, doplaty z councilu sa przyznawane osobom placacym czynsz ( mieszkajacym w wynajetym lokalu).
Okreslenia DSS dotycza osob pobierajacych zasilki z councilu.

Re: Housing Benefit - jak to w końcu jest?!

PostPosted: 3 Oct 2009, 11:01
by asia.b
hej. moge powiedziec jak to wygladalo z mojej strony. Wcale tak kolorowo nie jest - wynajmujemy z jedna para maly domek, dodam, ze mam meza i malutkie dziecko. Mieszkamy z dzieckiem w jednym pokoju a para w drugim. Pracuje tylko moj maz, zarobki wcale nie sa takie duze. Zlozylismy wszystkie dokumenty, nawet chcieli zarobki od pozostalych mieszkancow. Dostalismy odpowiedz bardzo szybko, w ciagu 2 tygodni. Kwota na tydzien 3 funty!!! Na dzien dziesiejszy nie mamy nawet child benefit, czekamy juz 5 miesiac. Czasami jak sluchalam ludzi jak opowiadaja o benefitach to pomyslalam, wspaniale! Ale jak czlowiek sam nie doswiadczy to ... Work tax credfit i Child tax credit dostajemy tyle samo jak bylismy sami bez dziecka na Work tax credit. Moze pare funtow wiecej. Moze ktos napisze swoje doswiadczenia. Pozdrawiam

Re: Housing Benefit - jak to w końcu jest?!

PostPosted: 3 Oct 2009, 12:03
by malaroksi
asia.b, proste i logiczne wynajmijcie sobie sami flat lub domek będziecie więcej płacić więc więcej wam dofinansują i będziecie mieli prywatność i normalne warunki życia, do tego bedzie liczył się zarobek tylko twojego męża a nie pozostałych wspólmieszkańców, co do child benefit mają pól roku na to i zapewne tyle to potrwa, równo po odczekaniu 26 tygodni od złożenia wniosku zadzwoń do nich powiedz że jeszcze nie dostałaś decyzji czas minął i chcesz zgłosić skarge wciągu 3 dni bedziesz miała odpowiedz listowną i przyznany child benefit. Co do wysokości benefitów cięzko mi doradzić my dostajemy child tax credit w wysokości 10,50 f tygodniowo i miesięcznie 80 child benefit nie jest to dużo ale coś jest należy liczyć na własne siły w utrzymaniu rodziny a nie na pomoc państwa, takie dodatkowe pieniązki cieszą ale nie powinny być wyznacznikiem życia tutaj...