Page 10 of 11

Re: Papież ochrzcił nieślubne dziecko

PostPosted: 26 Jan 2014, 06:43
by AdamBoltryk
Gaba76 Odpowiem jednym słowem
- Hiob.

Pozdrawiam

Re: Papież ochrzcił nieślubne dziecko

PostPosted: 26 Jan 2014, 07:02
by malpa3000
Wiedze,że jako założycielka tematu muszę interweniować bo tu się cyrki już zaczynają dziać! Zakładając ten temat nie miałam na myśli jakiej kolwiek rozmowy na temat religii - bo to jak wiadomo, prowadzi do wojen! A Wy - koleżanki i koledzy - jak dzieci co uparcie walczą o zabawkę, dajecie się wciągać w jakieś potyczki słowne. Ja nie wiem no chyba po klapsie każdemu trzeba, aby doprowadzić do pionu! Jest niedziela - dzień święty - także świętujmy - jak tam się każdemu podoba, aby bez kłótnii.

PostPosted: 26 Jan 2014, 10:10
by Thomas
Jareecki milczy :-) a milczenie to tez odpowiedź:-)

Sent from my GT-I9300 using Tapatalk

Re: Papież ochrzcił nieślubne dziecko

PostPosted: 26 Jan 2014, 10:25
by jaarecki
Podporzadkowuję się założycielce tego tematu i dziękuje za uwagę . Hyde Park to takie miejsce w Londynie gdzie każdy może mówić co chce . Tu wytworzyła się jakaś dyskusja w wirtualnym Hyde Parku , ale ktoś zabłąkał się tu i nie wiedzac po co przyszedł i usilnie gromi dyskutantów , ze to nie jest dobry temat , ze dyskusja nie ma sensu .Niejako staje się cenzorem i usiłuje byc autorytetem . ALE PRZECIEŻ JEST TO HYDE PARK ! Idę z tąd , bo nie tak boję sie Plazermaena i jego wujka jak dość mam czytania postów " uczących " jak i o czym powinniśmy rozmawiać . Skoro religia to aż takie straszne tabu i straszną rzeczą jest poruszanie tego tematu to ktoś komu to przeszkadza powinien zaproponować coś w zamian . Nie wchodzę np. na forum " Strefy uczuć " , nie dla tego , że ich nie mam . Tylko nie mam tam nic do powiedzenia i zaproponowania , choć mógłbym gdybym tylko chciał robic sobie żarty . Napominał bym pewnie każdego , by nie rozmawiać o tym lub o tamtym . Nie robie tego i nie zamierzam , wszystkim , którzy nie maja wątpliwości w życiu życzę odsłuchiwanie jedynie tych dobrych wiadomości łącznie z dobrą i jedynie słuszną prognozą pogody.

Re: Papież ochrzcił nieślubne dziecko

PostPosted: 26 Jan 2014, 10:26
by mam37
AdamBoltryk, czyli według Ciebie jak spotka rodzica jakaś tragedia np ginie jego dziecko odniosę się do tego co Gaba napisala ojciec ma to przyjąć na klatę jak zrobił to Hiob? przyjąć to za miłłość Boga i że poddał go próbie i skoro pozwolił na śmierć jego dziecka to tylko z miłości do niego i potem go wynagrodzi? Tak to rozumiem , ale szczerze wątpie by jaki kolwiek katolik nawet największej wiary przyjął śmierć swojego dziecka , i nie złościł sie na Boga zadając mu pytanie za co? dlaczego ona? dlaczego nam? Bardzo dużo ludzi katolików wtedy właśnie opuszcza Boga.

Re: Papież ochrzcił nieślubne dziecko

PostPosted: 26 Jan 2014, 12:29
by Gaba76
AdamBoltryk wrote:- Hiob.

AdamBoltryk, dokładnie tak jak mam37, napisała.. ja tylko dodam, że temu ojcu nikt i nic już dziecka nie wróci

Re: Papież ochrzcił nieślubne dziecko

PostPosted: 26 Jan 2014, 17:37
by AdamBoltryk
mam37 tym własnie się różnimy od prawdziwie wierzących. Nie jesteśmy w stanie tego pojąć.

Gaba76Ze "zwrotem dziecka"? O czym Ty piszesz? Z tym to musiałabyś się zgłosić do profesora Frankensteina.

Pozdrawiam

Re: Papież ochrzcił nieślubne dziecko

PostPosted: 26 Jan 2014, 22:54
by Gaba76
AdamBoltryk wrote:Gaba76Ze "zwrotem dziecka"? O czym Ty piszesz? Z tym to musiałabyś się zgłosić do profesora Frankensteina.

to raczej o czym Ty piszesz??
AdamBoltryk, To znaczy co? Co tam jedna córeczka, jest głęboko wierzący, więc w nagrodę za niezłomną wiarę będzie miał inne dzieci!?

Re: Papież ochrzcił nieślubne dziecko

PostPosted: 27 Jan 2014, 00:37
by AdamBoltryk
Gaba76 Mówiłem, że nie jestes w stanie tego pojąć.
Powiedziałem, co mam powiedzieć.

Dla mnie EOT.

Pozdrawiam

Re: Papież ochrzcił nieślubne dziecko

PostPosted: 27 Jan 2014, 08:25
by plazermen
Na tym polega zasadnicza różnica między dogmatyzmem a sceptycyzmem:

- pierwszy ma uznać swoją słabość, złożyć życie w ręce autorytetów i nie starać się poznawać, EOT!
- drugi ma dociekać prawdy i przybliżać się do niej całe życie wszelkimi możliwymi sposobami nawet jeśli nigdy jej nie osiagnie.

O ile docenić należy moc słodkiej ignorancji: spokój ducha, brak potrzeby rozwoju, poszukiwania wiedzy (jedna książka styknie), gotowe regułki i recepty-scenaruysze życia, załatwiona kwestia co czeka po śmierci, możliwość łączenia się i czucia wspólnoty z pozostałymi dogmatykami, uroczystości, podniosła atmosfera ciepłe uczucie na sercu i duszy, możliwość udowodnienia sobie wyższości moralnej (faktycznej czy subiektywnej) nad innymi i oddzielenia się od nich grubą krechą, złożenie swego życia i pozwolenie na bycie wodzonym za nos przez autorytet i tak dalej, to jednak przyjęcie takiej postawy życiowej stwarza dużo więcej możliwości nadużywania władzy przez autorytety, zmuszania do różnych dziwnych zachowań, zaprzeczania faktom naukowym, wyzbywania się majątków itd. Patrz sekty, patrz religie, terroryzm religijny, ekstremizm religijny, samobójstwa rytualne, wojny religijne, nadużycia seksualne i te sprawy. A to są dość szkodliwe rzeczy, więc jak mi ktoś mówi : a weź sobie wierz nawet na wszelki wypadek bo co Ci to przeszkadza i nic nie stracisz. No to właśnie troche stracę: przeżyję jedyne życie jakie mam w sposób co najmniej nieoptymalny. A mi się życie trza przyznać dośc podoba i nie mam zamiaru przeżyć go całego naćpany dragami ideologicznymi, odcięty od rzeczywistości, bo rzeczywistość jest wporzo i wolę ją w dobrej higienie utrzymywać za pomocą samorozwoju logiki, porządnej dawki sceptycyzmu i zdrowego rozsądku.. Jest z tym troche roboty ale warto się wysilić. W nagrodę jest opcja przeżycia życia świadomie, rozumnie, etycznie i w zgodzie z samym sobą.

Re: Papież ochrzcił nieślubne dziecko

PostPosted: 27 Jan 2014, 19:38
by AdamBoltryk
plazerman Wyjasnij proszę naukowo Nazca, albo Crystal sculls, albo wielkie humanoidalne czaszki albo chociazby stonehenge, czy wielkie budowle.
Od razu mówię, że nie uważam ich za dzieło Boga. Chcę tylko pokazać, że nie wszystko co widzisz da się wytłumaczyć racjonalnymi metodami i badaniami naukowymi.

To po 1sze. A po drugie WSZYSTKIE informacje o prahistorii są brane na wiarę... Na podstawie 1-2 znalezisk jakiś naukowiec wysnuwa teorię, kilku innych szuka na siłę argumentów za i trafia taka teoria do książek które czytasz i przyjmujesz je za prawdę objawioną. A tak na prawdę to może być stek bzdur. Ale Ty w to wierzysz.

Pozdrawiam

Re: Papież ochrzcił nieślubne dziecko

PostPosted: 27 Jan 2014, 20:00
by plazermen
1: Jeżeli wszystkiego jeszcze nie wytłumaczono to nie znaczy że to dowodzi że się nie da tylko że sie jeszcze nie udało wyjaśnić. Kiedyś się nie dało naukowo wyjaśnić czy słońce krąży wokół ziemi czy odwrotnie, a nawet pewne osoby mające jakieś zdanie na ten temat były zamykane przez kościół katolicki w areszcie domowym jak wujek Galileusz czy inny Kola Kopernik. O torturach i morderstwach nie wspominając.

2: Jeśli kwestionujesz naukową metodę poznawania rzeczywistości to zaproponuj lepszą.

Subiektywna od obiektywnej metody rożni się tym że ta druga zastosowana gdziekolwiek na Świecie przez jakiegokolwiek naukowca zawsze doprowadzi do tych samych wniosków i da te same powtarzalne wyniki. Subiektywna będzie dla każdego inna i będzie tylko mnożyła wątpliwości tak samo jak mnożą się na Świecie religie w tysiące i każdy ma całkowicie inne poglądy na temat Świata, życia, zasad moralnych itd.

Re: Papież ochrzcił nieślubne dziecko

PostPosted: 8 Apr 2014, 23:56
by Guest
http://www.youtube.com/watch?v=YVcbY64CLUo
Jesli nie bedzie chodzic wystarczy wpisac "szkola dla lobuzow" na youtube.

Banda zwyrodnialcow i psychopatow w czarnych sukienkach.

Re: Papież ochrzcił nieślubne dziecko

PostPosted: 27 Apr 2014, 07:47
by plazermen
Dziś niedziela dzień na skupienie i rozmyslanie nad egzystencją,
więc poświęć człowiecze chwilę na zadumę i refleksję:

https://www.youtube.com/watch?v=cOX-dhQ ... vQ&index=6

..38 minuta jest ciekawa o typach cywilizacji i tych którzy wolą żebyśmy w typie 0 pozostali :)

Re: Papież ochrzcił nieślubne dziecko

PostPosted: 13 May 2014, 06:14
by malpa3000
Tak to sobie czytam i wygląda na to, że tu same niedowiarki boże piszą. A co mówicie swoim dzieciom na ten temat (jeśli macie dzieci) bo w kraju takim jak UK gdzie religia islamska praktycznie wypiera wszystkie inne chyba trzeba to jakoś tłumaczyc maluchom?