Page 1 of 2

Oto ja. Karykatura istnienia, nic wiecej.

PostPosted: 21 Aug 2010, 16:08
by aqtina
Tak. Bardzo to bystre z mojej strony, ale dopiero teraz pomyslalam , ze bedac tu od 2,5 roku moze warto by byo zajrzec na forum Polakow mieszkajacych w Birmingham. Chyba do tej pory myslalam, ze to tak 'na chwile', ze jestem tu przelotem..Nie takie byly plany, nie takie:] Ale do rzeczy - witam wszystkich, ciekawie tu u Was, pozagladam od czasu do czasu:]

Re: Oto ja. Karykatura istnienia, nic wiecej.

PostPosted: 21 Aug 2010, 16:18
by malaroksi
Witaj karykaturo ;)
Miłego postowania i istnienia... :)

Re: Oto ja. Karykatura istnienia, nic wiecej.

PostPosted: 21 Aug 2010, 16:45
by aqtina
dzieki :grin: Widze ze jestem Przyczajona, pozytywnie, troche sie czuje jak namiastka ninja :razz:

Re: Oto ja. Karykatura istnienia, nic wiecej.

PostPosted: 21 Aug 2010, 17:28
by michas2525
"Wielki bialy ninja" :D heh, no to pomyslnosci w dazeniu do realizowania wlasnych planow :D a w miedzyczasie milego forumowania :D

Re: Oto ja. Karykatura istnienia, nic wiecej.

PostPosted: 21 Aug 2010, 17:36
by VA
Witaj na forum :-)

Re: Oto ja. Karykatura istnienia, nic wiecej.

PostPosted: 21 Aug 2010, 18:28
by Acid Drinker
Witam serdecznie. Zaglądaj i udzielaj się troszkę, bo im nas więcej tym weselej. :wink:

Re: Oto ja. Karykatura istnienia, nic wiecej.

PostPosted: 21 Aug 2010, 19:02
by kamilka2000
Witam wszystkich
To fakt ale czasami znajdą sie osoby które piszą tylko po to żeby komus dos.....ać. :razz:

Re: Oto ja. Karykatura istnienia, nic wiecej.

PostPosted: 21 Aug 2010, 19:10
by aqtina
@ michas2525, dzieki, przyda sie, wielka nie jestem ale fryzure za dzieciaczka mialam do WBN podobna (dzieki Mamo...).
@Acid Drinker, mam wlasnie taka nadzieje, nie znam zbyt wielu Polakow tutaj i choc niezmiernie sobie cenie roznorodnosc kulturowa tego miasta to dobrze czasem ze 'swojakami' pogaworzyc...

Re: Oto ja. Karykatura istnienia, nic wiecej.

PostPosted: 21 Aug 2010, 22:33
by Acid Drinker
aqtina, no to tutaj pewnie powiększysz grono znajomych rodaków. Ja lubię przebywać z rodakami lub Anglikami. Do reszty nic nie mam, ale jakoś przyjaźni żadnej nie zawarłem. Także miłego postowania i może do zobaczenia na spotkaniu, jeśli jakieś będzie. :)

Re: Oto ja. Karykatura istnienia, nic wiecej.

PostPosted: 23 Aug 2010, 16:04
by michas2525
Aqtina chcialbym zobaczyc ta fryzure :) mam tylko nadzieje, ze nie tuklas kolegow z podworka :D a przynajmniej nie mocno :D

Trzeba by moze pomyslec o jakmis malutkim spotkaniu forumowiczow, hmm, tylko komu by sie chcialo przyjsc sie integrowac :D

Re: Oto ja. Karykatura istnienia, nic wiecej.

PostPosted: 23 Aug 2010, 19:02
by aqtina
Tluklam tluklam, az sie kurzylo...ale z tego wyroslam, a przynajmniej lubie to sobie wmawiac;) Jezeli do jakiegos spotkania dojdzie to raczej nie masz sie czego obawiac }:>

Re: Oto ja. Karykatura istnienia, nic wiecej.

PostPosted: 24 Aug 2010, 11:27
by Artek2587
słuchajcie skoro mowa o jakimś spotkaniu integracyjnym :mrgreen: to ile kosztuje browarek w pubie?

Re: Oto ja. Karykatura istnienia, nic wiecej.

PostPosted: 24 Aug 2010, 18:35
by michas2525
aqtina jak to mowia przezorny zawsze ubezpieczony, w razie czego siade dwa krzeselka dalej :D takich lapek dlugich raczej nie masz :D hehe

Re: Oto ja. Karykatura istnienia, nic wiecej.

PostPosted: 25 Aug 2010, 13:23
by aqtina
Oj Michas, myslalam ze juz ustalilismy, ze cos z ninja mam, nawet sie nie zorientujesz jak pojawie sie, szkody wyrzadze i znikne :]

Re: Oto ja. Karykatura istnienia, nic wiecej.

PostPosted: 25 Aug 2010, 18:24
by michas2525
Aqtinko, to akurat u was kobiet jest juz wbudowane w standardzie, nie musicie byc ninja :D