Zaloguj się Załóż konto
Start News United Kingdom Łowisko w Oxfordshire ustawiło znak zakazujący wstępu wędkarzom z Polski
Łowisko w Oxfordshire ustawiło znak zakazujący wstępu wędkarzom z Polski
   sledzik    Wykop    Gwar    Facebook   
Znajdującemu się w hrabstwie Oxfordshire łowisku grozi sądowa sprawa o dyskryminację w związku z ustawionym tam znakiem, na którym napisano, że wzbrania się wstępu wędkarzom z Polski oraz innych krajów Europy Wschodniej.

Sprawa dotyczy zlokalizowanego w pobliżu Bicester łowiska Field Farm. Miejsce to reklamuje się, jako „malownicze, spokojne i idylliczne” posiadające obficie zarybione jeziora odpowiednie dla sympatyków wędkarstwa. Właściciel tego miejsca zignorował list pochodzący od jednego z Polaków oburzonych treścią tablicy oraz oficjalne pismo nadesłane przez Equality and Human Rights Commission (EHRC).

W związku z bezskutecznością tych działań 35-letni Rado Papiewski chce wnieść do sądu sprawę o dyskryminację. Rozpoczął już zbiórkę pieniędzy na prawników.

Zbiórka jest przeprowadzana na stronie https://www.crowdjustice.com/case/sign/

Zamieszkały w Doncaster Polak mówi, że o sprawie donieśli mu inni wędkarze. Pełna treść znaku brzmi: „Zakaz wjazdu pojazdów. Zakaz wstępu dla Polaków i obywateli innych państw Europy Wschodniej. Zakaz wstępu dla dzieci oraz psów”.

35-latek mówi, że był zszokowany napisem. Kiedy po raz pierwszy go zobaczył, pomyślał o swoim 10-letnim synu, który uwielbia wędkować. Polak zastanawia się, jak miałby mu powiedzieć, że nie może łowić ryb w tym miejscu, ponieważ jego ojciec urodził się w Polsce.

Mężczyzna uważa, że treść znaku jest krzywdząca, dlatego napisał list do Field Farm z żądaniem usunięcia go. Nie otrzymał jednak żadnej odpowiedzi. Wtedy postanowił zgłosić sprawę do EHRC. Organizacja również nic nie wskórała, więc Papiewski zdecydował się iść do sądu.

Polak mówi, że tego typu treść nigdy nie powinna się pojawić w tym miejscu, ponieważ jest jawnie dyskryminująca wobec Polaków i imigrantów z innych krajów europejskich.
Tuesday, 19 December 2017 09:06
 



Czytaj poprzedni artykuł:
Jedna z ofiar niedzielnego wypadku to diler narkotykowy, który w 2015r uciekał od policji z prędkością 130 mph
  Czytaj następny artykuł:
Policja poszukuje kandydatów mówiących po polsku, litewsku i łotewsku